PRA RASIEJU I NADZIEJU
Falsyfikacyi
Ja nienavidžu telebačańnie: jano na dzieviać dziasiatych składajecca z papsy. Zrešty, ź nianaviściu ja zahnuŭ — možna vykazacca i bolš strymana. Skažam tak: ja niedalublivaju telebačańnie. Ci jašče miakčej: ja całkam moh by pražyć biez telebačańnia.
Ale jašče dva-try miesiacy tamu nazad ja, nienavidziačy telebačańnie, nia moh bieź jaho žyć. Ja nervavaŭsia i pieraklučaŭ kanały, i kožny ź ich navypieradki z astatnimi sprabavaŭ usiaho mianie, na ŭvieś moj rost, akunuć u dezu, ukryć mianie joju z hałavoj, patapić mianie ŭ joj.
Naturalna, padziei išli da vybaraŭ prezydenta Ŭkrainy, i televizijnaja deza ličyłasia adnym z najdziajśniejšych srodkaŭ pieradvybarnaj baraćby ŭ imia adzinaha i niepadzielnaha praŭładna-prarasiejskaha kandydata.
Ale ja (paźniej vyjavicca, nas takich było 15 miljonaŭ) lubiŭ inšaha kandydata i spravu jaho vybrańnia paličyŭ, ni na što nie zvažajučy, spravaj usiaho svajho žyćcia. Tamu ja nienavidzieŭ usie (za vyniatkam adnaho) ukrainskija telekanały, jakija biaz stomy vylivali vonki smurod, i asabliva mianie razdražniaŭ rasiejski čałaviek Dźmitry Kisialoŭ na adnym ź ich.
U adroźnieńnie ad kaleh-abaryhienaŭ jon chłusiŭ z asablivym prafesijnym aplombam. Mabyć, mienavita takim čynam — chłuśnioj — jon zmahaŭsia za adzinstva Ŭkrainy i Rasiei. Jamu zdavałasia, što jon robić dobruju spravu dla krainy, jakoj nie škada. Adnak hodzie pra jaho.
Bo potym ža ŭ nas była revalucyja — aha, imienna tak, biez dvukośsiaŭ, ja i pišu hetaje słova, bo kali heta było niešta inšaje, skažam «revalucyja», to ja ničoha va Ŭkrainie nia kiemlu. I pad jaje, revalucyi, hramadzianizujučym uździejańniem navat telekanały pieraŭtvarylisia i pierastali chłusić — amal usie, za vyniatkam, badaj, adnaho, ale toj — daniecki, jamu možna.
I kali ja ŭžo pacichu astyvaŭ ad svajoj telefobii, a ŭśmieški televiadučych pierastavali zdavacca mnie takimi biaskonca ahidnymi, ja vypadkova (heta było ŭ haściach) naparoŭsia na adzin z hałoŭnych rasiejskich telekanałaŭ i mnie abjavili, što jany zaraz pakažuć film «pra padziei va Ŭkrainie».
Paśla čaho pačałosia: videarad z bamžami, nibyta «ŭdzielnikami revalucyi», čyjeści ahresiŭnyja fizijanomii, poŭnaja adsutnaść ahulnych planaŭ (kab schavać paŭtara miljona mitynhoŭcaŭ), potym znoŭ niejkaje lamantujučaje bydła ŭščylnuju, potym niejki «palittechnolah ź Juščankavaha štabu» aŭtarytetna raskazaŭ, što aranžavy koler minułaj viasnoj prydumaŭ niechta Soras (a čamu b nia Čerčyl u 1918-m, chaciełasia mnie kryknuć), potym źjaviŭsia chłopčyk z absalutna kakainavym pozirkam, jaki biaz chitrykaŭ vykłaŭ usio jak jano jość sa studenckimi padryŭnymi arhanizacymi — i strukturu z «sotnikami» dy «dziasiatnikami», i pryncypy finansavańnia (ad taho ž Sorasa), i taktyku praryvu milicejskich zaharod — i ŭsio heta na fonie videaradu z palavymi zaniatkami niejkich paramilitarnych vusatych mužyčyščaŭ, nieviadoma dzie, kali i kim adźniatych, heta značyć jaŭna impartavanych ź niejkaj inšaj opery, prydniastroŭskaj chiba.
Tut ja ŭzbuntavaŭsia i paprasiŭ haspadara domu vyklučyć Hebelsa nafih, što jon i zrabiŭ. Ale asadak, jak kažuć u viadomym anekdocie, usio roŭna zastaŭsia.
Vivisekcyja
Hrech rasiejskaj dezinfarmacyjnaj machiny zaklučajecca nia tolki ŭ tym, što jana metanakiravana pracavała na raźjadnańnie braterskaj (ja nia kplu) krainy, staranna ŭvasablajučy ŭ žyćcio vyrablenuju pavodle rasiejskich ža technalohij alternatyvu «terytaryjalny raskoł ci hramadzianskaja vajna».
I nia tolki ŭ tym, što dla dasiahnieńnia hetaj mety jana nia hrebavała drobnym machlarstvam z dastatkova, zrešty, niebiaśpiečnymi vynikami — kali, naprykład, vymaŭlenyja Juščankam słovy pra toje, što jon «hatovy stać pierad danieckimi šachciorami na kaleni», synchronna pierakładalisia na rasiejskuju takim čynam, što jon «hatovy pastavić danieckich šachcioraŭ na kaleni».
Ale hetaja ž machina — a praź jaje i ŭsia aficyjnaja Rasieja — hrešnaja jašče i pierad ułasnymi hramadzianami, pierad svaimi ž rasiejcami tym, što pa-saviecku tupa pazbaviła ich abjektyŭnaj infarmacyi pra toje, što adbyvałasia ŭ nas, i tym samym — ni bolš i ni mienš — izalavała ich ad rečaisnaści.
Nu čamu rasiejskija repartažy z revalucyjnaha Kijeva ŭ listapadzie 2004 hodu tak da bolu nahadvali savieckija telezvodki z Prahi 1968-ha ci Hdańsku 1980-ha?
Niaŭžo śviet tak i stajaŭ na miescy na praciahu ŭsich apošnich 30—40 hod?
Niaŭžo rasiejcam i siońnia možna pchać i ŭbivać u mazhi ŭsie hetyja susłaŭskija mesydžy pra «amerykanskija hrošy», «zambavanych małojčykaŭ» i «nacyjanalistyčny šabas»?
U vyniku ž adbyłasia adna davoli žorstkaja štuka. Dziakujučy aranžavaj revalucyi ŭvieś cyvilizavany śviet daviedaŭsia pra Ŭkrainu niešta vielmi važnaje i procilehłaje tamu, što viedaŭ pra jaje raniej (a viedaŭ jon — kali ŭvohule što-niebudź viedaŭ, — što heta niejkaja zona šeraści, markotnaja i panyłaja, jakoj kirujuć niekalki postsavieckich padonkaŭ).
Poŭny varyjant čytajcie ŭ papiarovaj i pdf-versii hazety "Naša Niva"
SP, pavodle «Ukraïnśkich novin»
JURY ANDRUCHOVIČ (nar. u 1960) — adzin z samych papularnych ukrainskich litarataraŭ. Suzasnavalnik litaraturnaha abjadnańnia «Bu-Ba-Bu», ź jakoha pačałasia paślasavieckaja ŭkrainskaja litaratura. Aŭtar dysertacyi ab tvorčaści Bahdana-Ihara Antoniča. Vice-prezydent Ukrainskaha PEN-centru. Raman Ju.Andruchoviča «Maskavijada» ŭ pierakładzie Andreja Chadanoviča drukavaŭsia va ŭkrainskim numary časopisu «Arche» (2001. № 5).
Ciapier čytajuć
«Spasibo, Lena! Prodołžajtie viesti nabludienije». Aficer, jaki pisaŭ Charysavaj, paśviŭsia ŭ čatach palitemihracyi, a niekatorym dziaŭčatam navat prapanoŭvaŭ abmianiacca niudsami
Kamientary