Litaratura

Habrejski kałhas ChVIII stahodździa ad Volhi Takarčuk

Byŭ niadaŭna ŭ Varšavie. Jak i hod nazad, u kniharniach niezvyčajnaja cahlina — apošni raman viadomaj polskaj piśmieńnicy Volhi Takarčuk «Knihi Jakubavy». Ździŭlaje i pałochaje. Tom pavialičanaha farmatu, taŭščezny. 900 staronak. Zvyčajnym šryftam mahło być ci nie ŭ paŭtara razu bolej. A jašče piśmieńnica pryznałasia ŭ razmovie na telekanale «Kultura», što skaracić daviałosia 200 staronak.

Maje dačynieńni z knihaj pačalisia ź inšaj pieradačy na «Kultury». Kaniec 2014 hodu. Tolki što vyjšaŭ raman Takarčuk. Litaraturnyja krytyki abmiarkoŭvajuć novyja vydańni. Hučyć dumka, što ŭ nastupnym hodzie «Knihi Jakubavy» moža atrymać hałoŭnuju knižnuju premiju Polščy «Nikie» (što nasamreč i adbyłosia). Nieŭzabavie ja hartaŭ raman Takarčuk u adnoj varšaŭskaj kniharni-kaviarni. A potym atrymaŭ jaho ŭ padarunak.

Vokładka knihi

Ale štości mianie strymlivała. Vialiki pamier, biezumoŭna. I taksama źmiest: kabała dy inšyja habrejskija rečy. Nikoli hetym nie cikaviŭsia. Numaracyja ŭ ramanie, da słova, advarotnaja: pačynajecca z 900-j, jak u habrejskich knihach. Kali za jaho Takarčuk dali «Nikie», ja narešcie vyrašyŭ, što čas uziacca za «cahlinu».

Pajšło ŭ mianie na «Knihi Jakubavy» bolš za dva miesiacy. Było vielmi vidavočna, što aŭtarka adšturchoŭvałasia ad «Chazarskaha słoŭnika» Paviča (što bačna taksama i ŭ afarmleńni). Adnak kniha Takarčuk napisanaja vyraznaj jasnaj movaju (bieź biaskoncych paŭtoraŭ i «zamaročak» Paviča), čytajecca lohka i z zadavalnieńniem. Nia treba rabić nad saboj namahańnia, kab dačytać da kanca.

Što da źmiestu: zakončyŭšy raman, havoryš sabie — heta pa-majstersku razhornutaja žyćciovaja historyja, cikavaja, miescami dramatyčnaja i ŭ čymści nievierahodnaja. U hłybiniach habrejskaj dyjaspary, na ŭkrainskim Padolli ŭ Rečy Paspalitaj, u siaredzinie ChVIII stahodździa vyśpieła dumka źmianić svaju vieru na katalickuju. Dziela čaho? Kab atrymać roŭnyja z katalikami, z palakami, pravy i ŭźbicca na lepšaje žyćcio. Karaciej: kab «ludźmi zvacca». 

Zadumu ŭchvalać niekatoryja ksiandzy, biskupy, budzie padtrymka i z boku častki bahataj šlachty. Zrazumieła, što takaja kramoła mahła ŭźniknuć nie siarod habrejskaj biadoty, drobnych handlaroŭ ci šynkaroŭ. Nie. Takija dumki avałodali znaŭcami Staroha zapavietu, Tałmudu dy inšych habrejskich mudrych knih. I hruntavalisia jany na dapuščeńni, što źjavicca małady prarok, jaki ŭznačalić novy ruch i daviadzie habrejskich prychilnikaŭ da chryščeńnia. Što j adbudziecca nasamreč. Kniha Volhi Takarčuk zasnavanaja na faktach.

Niaciažka zrazumieć, što hetyja ludzi stanuć dla asnoŭnaj častki habrejstva zdradnikami, jakija śvidrujuć u ahulnaj łodcy dzirku, byccam nie ŭśviedamlajučy, što patonuć usie razam. Što kryž budzie ćvikom dla ichniaj truny, jak kaža rabin Rapaport ź Lvovu.

Mesija Jakub Lejbavič Frank źjaŭlajecca ŭ tureckich uładańniach. Jon umieje skupić vakoł siabie ludziej. Łahodny, viasioły, usio viedaje. Lubić vino i smačnuju ježu. Na jaho sychodzić śviaty duch, što mohuć nazirać nabližanyja, jakija bačać vakoł hałavy Jakuba śviačeńnie. Adnojčy pa darozie ŭ Čarnaŭcy jon z nabližanymi spyniajecca ŭ chacie svajho baćki. I baćka adnamu ź ich havoryć na darohu niby miž inšym: zvažaj na Jakuba, jon praŭdzivy złodziej…

Sa słovaŭ mesii vynikaje, što isnuje zaduma ŭźjadnać pačatki troch relihij — habrejskaj, musulmanskaj i chryścijanskaj. Druhaja važnaja dumka: pryniaŭšy chrost, habrej pierastaje być habrejem, prynamsi dla inšych. A značyć, jon zmoža kupić ziamlu, adčynić u vialikim horadzie kramu, pasłać dziaciej u škołu. Ad takich mahčymaściaŭ ažno kružycca hałava. 

Z čaho pačynaje Jakub Frank na ŭkrainskich ziemlach u Rečy Paspalitaj? Sa svaimi prychilnikami molicca na novy ład: miašajučy słovy habrejskija, hišpanskija, aramiejskija i partuhalskija, jak danosiać špiehi rabinam u Lvoŭ. 

Supraciŭ siarod surodzičaŭ paśladoŭnikam Franka vialiki. Lvoŭskija rabiny nasyłajuć na ich praklaćcie. Biskup Kamianiecki Demboŭski paviedamlaje papskamu nuncyju ŭ Varšavie, što neafitaŭ łoviać svaje, holać im pałovu barady: hlańcie — ni habrei, ni chryścijanie. 

U adkaz u Kamiancy i Lvovie raskładvajuć na płoščy vohniščy z vydańniaŭ Tałmudu. Knihi palić haradzki kat.

Ale paśladoŭnikam Franka, jakich nazyvajuć «antytałmudystami», niama miesca siarod astatnich habrejaŭ, ich adusiul vyhaniajuć. Mara — abjadnacca na niejkim kavałku ziamli, žyć supolna. Im daje viosku Ivani nad rakoj Dniestr biskup, jakomu jana naležyć. Vioska paciarpieła ad epidemii. Ciapier u joj buduć novyja žychary. Piśmieńnica nazyvaje viosku «respublikaj», chacia heta chutčej kałhas, dzie ŭsio supolnaje, taksama žonki. Pracujuć razam, jak u kałhasie. Jakub prydumaŭ svaju «relihijnuju» cyrymoniju. Uviečary źbiraje ŭsich u chacie, začyniaje akanicy, zahadvaje ŭsim raździecca i pakłaścisia na padłozie, chodzić pamiž hołymi z kryžam, zatym hasić śviečki. A ŭdzień zahadvaje ŭsim stać kołam i stajać na soncapioku. I stajać tak zahadvaje dva z pałovaj dni, žančyn nie vyzvalaje. Razmaŭlać nielha. Usie jaho słuchajucca.

Paźniej žychary «kałhasu» padbirajuć sabie novyja, katalickija imiony i proźviščy, dziakujučy čamu paźniej niekatoryja zmohuć kupić sabie šlachiectva. I cełym tabaram vyrušajuć u Lvoŭ, dzie adbudziecca ŭ vialikim kaściole dysput z rabinami, a zatym — chryščeńnie paśladoŭnikaŭ Franka.

Nia viedajučy, jany z saboj prynosiać epidemiju, jakaja budzie kasić jak ich samich, tak i tolki što achryščanych, a taksama žycharoŭ Lvovu. Dalejšy šlach budzie na Varšavu. Tam niekatorym udasca zavieści svoj biznes. Što da mesii, jon nojmie pałac, zaviadzie sabie karetu i budzie žyć na šyrokuju nahu na hrošy svaich prychilnikaŭ. Ale nia ŭsio budzie składacca. Da aŭdyjencyi ŭ karala tak i nia dojdzie. A potym im zacikavicca kaścielny sud: jakija sapraŭdnyja mety hetaha ćmianaha čałavieka, jaki pastajanna apranajecca pa-turecku i chodzić u vysokaj tureckaj šapcy? Sud vyrašaje izalavać Franka. Jaho advoziać u klaštar u Čenstachovu. 

Źniavoleńnie zaciahvajecca na hady. Viaźnia vyzvalaje ruskaja armija, jakaja haniajecca pa Rečy Paspalitaj za kanfederatami, što vystupali i suprać Rasiejskaj imperyi, i suprać svajho karala. Uvieś hety čas jahonyja paplečniki zarablali hrošy i zabiaśpiečvali Franku jakasnaje žyćcio ŭ klaštary (adna biada — pamre žonka). Zatym jon pakinie miežy Rečy Paspalitaj. Spačatku spynicca ŭ Maravii, potym pierajedzie ŭ Aŭstryju. Jon mesija, jamu ničoha nia treba rabić. Tolki vučyć rozumu mnostva prychilnikaŭ, jakija buduć pryjaždžać adusiul. A jon najmaje pałac, žyvie jak bahaty čałaviek, hrošy prysyłajuć paplečniki. Pra Jakuba Franka viedajuć paŭsiul. Jon pačynaje naviedvacca ŭ Vienu, traplaje na dvor, jahonaja dačka robicca na niejki čas paluboŭnicaj maładoha imperatara. 

Čym zaniataja hałava habrejskaha mesii? Dumkami pra svoj kavałak ziamli, pra maleńkuju dziaržavu dla pachryščanych habrejaŭ. Spačatku jamu dumałasia, što heta mahło być dzieś na ŭskrajku Rečy Paspalitaj, pry tureckaj miažy. Zatym jon vyrašaje pasłać pasłoŭ da tureckaha pašy, kab toj dazvoliŭ stvaryć jamu takuju dziaržaŭku ŭ samoj Tureččynie. Pasłoŭ źniavolili. Pašle taksama pasłoŭ u Rasieju. Frank navat pačynaje rychtavać svajo vojska. Na padvorku vučać chadzić u šychcie dzieciukoŭ, šyjuć im dzivosnyja, jakijaści teatralnyja mundziry. Adnak bahataje žyćcio adnojčy zakančvajecca. Hrošaj niama. Tolki pazyki. Treba ŭsio raspradavać, raspuskać prysłuhu. Kudy dalej? Niabiedny mason daje jamu zamak u niamieckim kniastvie na race Majn. U pavodku jaho zalivaje vadoj, ścieny vochkija, tam nichto nie žyvie.

U hetym zamku Jakub Frank niekali pamre. Adzin ź jahonych paśladoŭnikaŭ kinie jamu ŭ tvar: «Ź pieraśledavanaha i z achviary ty staŭ tyranam… Staŭ takim jak tyja, suprać kaho vystupaŭ. Zamiest ichnich zakonaŭ, jakija ty adprečyŭ, ty ŭvioŭ svaje ŭłasnyja, jašče durniejšyja. Ty varty žalu, jak postać u kamedyi». «Pasadzicie jaho pad zamok» — zahadaje Jakub. Historyja jahonaha mesijanstva praciahniecca sorak hadoŭ, amal da samaha kanca ChVIII stahodździa… 

Niadaŭna ŭ Varšavie daviałosia być u siabrynie z polkaj, jakaja šmat čytaje i dobra aryjentujecca ŭ litaratury (my razmaŭlali ab knihach nia pieršy raz). Jana vykazała ździŭleńnie, što ja ahoraŭ «Knihi Jakubavy», u jaje ruki nie dajšli, choć žyvie ŭ domie ź viadomaj kniharniaj, dzie pastajanna byvaje, i dzie ŭ vitrynie prynamsi doŭhi čas stajaŭ apošni tvor Volhi Takarčuk. 

«Knihi Jakubavy» možna nazvać encyklapedyjaj žyćcia, noravaŭ, pobytu ŭ Rečy Paspalitaj druhoj pałovy ChVIII stahodździa. Heta hustaja nasyčanaja proza, ale lohkaja dla čytańnia. Vialikaja hruntoŭnaja prazaičnaja praca. U maim ujaŭleńni mienavita za takija tvory dajuć viadomyja litaraturnyja premii, ułučna z Nobeleŭskaj. Što da Volhi Takarčuk, to jana paćvierdziła ramanam, što znachodzicca na vierchniaj prystupcy ŭ polskaj litaratury. Tym bolš, što premijaj «Nikie» jana była ŭznaharodžana dvojčy.

Kamientary

Ciapier čytajuć

Łukašenka zajaviŭ pra hatoŭnaść pryjechać u Kijeŭ70

Łukašenka zajaviŭ pra hatoŭnaść pryjechać u Kijeŭ

Usie naviny →
Usie naviny

Na Syzranskim NPZ u Rasii bušuje pažar paśla ataki BPŁA, jość zahinułyja3

Biełarusam prychodziać paviedamleńni ab aŭtamabilnych štrafach ad nieisnujučych arhanizacyj1

Rasijanie prydumali novuju mutnuju schiemu, jak jeździć na luksavych aŭto ź biełaruskimi numarami i ekanomić hrošy5

Cichanoŭskaja: U Biełarusi nie pavinna być nivodnaha palitviaźnia. My praciahniem zmahacca, kab kožny i kožnaja vyjšli na svabodu9

«A kudy padzielisia śmietnicy ŭ Minsku?» Kamunalniki prakamientavali skarhi5

Samaja maleńkaja niezaležnaja respublika ŭ śviecie źbirajecca praz refierendum źmianić nazvu9

Tramp i Nietańjachu razyšlisia ŭ dumkach nakont situacyi na Blizkim Uschodzie2

Jadziernyja bojeprypasy Rasii dastaŭlenyja ŭ Biełaruś29

Ukraina zaklikała pazbavić Rasiju statusu pastajannaha člena Rady biaśpieki AAN8

bolš čytanych navin
bolš łajkanych navin

Łukašenka zajaviŭ pra hatoŭnaść pryjechać u Kijeŭ70

Łukašenka zajaviŭ pra hatoŭnaść pryjechać u Kijeŭ

Hałoŭnaje
Usie naviny →

Zaŭvaha:

 

 

 

 

Zakryć Paviedamić