U Babrujsku ŭratavali saviania, jakoje ledź nie zadziaŭbli varony
U Babrujsku vyratavali saviania z paškodžanym kryłom, jakoje stała achviaraj napadaŭ varon. Ptušania znajšli miascovyja žychary i pieradali śpiecyjalistam, paviedamlaje Magilev.by.

Pavodle paviedamleńnia inśpiekcyi pryrodnych resursaŭ i achovy navakolnaha asiarodździa, situacyja adbyłasia ŭ pieryjad, kali padrosłyja ptušaniaty soŭ pačynajuć pakidać hniozdy. Takich ptušak nazyvajuć źlotkami. Zvyčajna, kali jany zdarovyja i nie trapili ŭ niebiaśpieku, ich nielha zabirać z pryrody, bo baćki znachodziacca pobač i praciahvajuć ich karmić.
Adnak u hetym vypadku saviania apynułasia ŭ niebiaśpiečnaj situacyi: jano vypała z hniazda i lažała ŭ travie, dzie na jaho ŭžo napadali varony. Nieabyjakavyja žančyny zaŭvažyli heta i źviarnulisia pa dapamohu.
Supracoŭniki inśpiekcyi vyjechali na miesca, zabrali ptušania i pieradali jaho ŭ vieterynarnuju ŭstanovu. Tam jamu akazvajuć dapamohu, bo jość padazreńnie na traŭmu kryła, jakaja mahła ŭźniknuć paśla padzieńnia.

Kamientary