U Hrodnie suprać skiejtaraŭ, što katajucca la dramteatra, pačali vykarystoŭvać salidoł FOTA

Haradzieniec Valeryj zaniepakojeny situacyjaj, što skłałasia la Dramteatra. Jon źviarnuŭsia ŭ redakcyju «Tvajho stylu», bo vakolicy samaha kulturnaha miesca ŭ horadzie zapeckany salidołam. Akazvajecca, takim čynam supracoŭniki dramteatra zmahajucca sa skiejtarami, jakija stali źbiracca tut paśla likvidacyi skiejt-parku, što znachodziŭsia pad Starym mostam.
Jašče hod tamu ŭ haradzienskich skiejtaraŭ była svaja placoŭka. Ale z časam jana pieratvaryłasia ŭ ruinu, ułaśnik biaździejničaŭ, tamu haradskija ŭłady vyrašyli demantavać skiejt-park. Paśla hetaha moładź viarnułasia da teatra, dzie katałasia dahetul.
«Nichto nas nie haniaje, chłopcy katajucca. A hranit ŭžo daŭno mažuć, kab my nie ślizhali pa im. Mnie zdajecca, davoli dziŭny sposab. Razmaŭlaŭ z rabočymi, jakija hetym zajmajucca. Jany taksama ličać heta varjackaj spravaj, ale dyrektaru svajmu nie piarečać, heta ž ich praca», — kaža małady skiejtar Aleh.

U administracyi teatra zapeŭnili, što pra «vajnu» z moładziu ničoha nie viedajuć i paabiacali razabracca ŭ situacyi.
Skiejtary zvyčajna prychodzić katacca ŭviečary, kali ŭ haradžan zakančvajecca pracoŭny dzień. Sa słoŭ starejšych chłopcaŭ, hranit stali abmazvać jašče minułym letam.
«Kali hrani byli čystymi, našy chłopcy pieryjadyčna ślizhali pa ich, bo ŭvieś čas katacca pa roŭnaj płoskaści nadakučvaje. Chaciełasia navučycca rabić novyja truki na hraniach. Niejak rabili jašče hrajnd-boks [tramplin] z paddona i pakidali jaho na dramie, kab pad most nie ciahać, ale ŭ vyniku jon davoli chutka źnik», — kaža Dzmitryj. Taksama chłopiec uzhadvaje, što paśla demantažu skiejt-parka moładzi abiacali novuju placoŭku, ale abiacańni apynulisia pustymi słovami. «Pakul što hłucha z hetym. Zrešty, jak i zaŭsiody. Heta, mabyć, treba tolki nam i nichto nie biarecca hetym zajmacca. Što tyčycca drama, to jon zaŭsiody byŭ najlepšym miescam u horadzie, dzie možna katacca. Z časam my i «pryhreli» sabie pastajannaje miesca».
Kamientary