Łukašenka vydaŭ apazycyi vialiki avans. Piša Alaksandar Kłaskoŭski.
Łukašenka vydaŭ apazycyi vialiki avans. Piša Alaksandar Kłaskoŭski.
U aŭtorak u Avalnaj zali prezydent papiaredziŭ padnačalenych, što apazycyja rychtujecca da žorstkaj baraćby na miascovych vybarach. Ni mnoha ni mała – maryć pra revanš.
Ščodry kampliment! Nasamreč «revanšysty» vykinuli ŭžo bieły ściah. Maŭlaŭ, u saviety našych usio adno nie prapuściać, tamu skarystacca nahodaj varta chiba što dziela infarmavańnia nasielnictva. Zahadzia afarmlajecca indulhiencyja na parazu?
Darečy, na minułych miascovych vybarach apazycyja nie mahła pieramahčy ŭ pryncypie: šmat u jakich akruhach banalna nie znajšłosia kaho vystaŭlać. Siońnia ludzkoha resursu nie našmat bolej.
Daŭno reklamavany šyroki ruch prychilnikaŭ pieramienaŭ dasiul nahadvaje paŭfabrykat. Jon užo nia pieršaj śviežaści, a kuchary usio spračajucca nakont receptu pryhatavańnia.
Kontury inicyjatyvy, jaje struktura dy mechanizm całkam nie akreślilisia navat dla samich natchnialnikaŭ. U vałancioraŭ ža moža skłaścisia ŭražańnie, što ich prosta vodziać za nos. Zhadvajecca, što jašče padčas «Čarnobylskaha šlachu» pierasoŭny punkt pad kalanadaj Akademii navuk zaprašaŭ achvotnych zapisacca ŭ ruch «Za svabodu». Siońnia ž vyśviatlajecca, što fiksavanaha siabroŭstva nie praduhledžvajecca, dyj uvohule heta nia ruch, a kampanija. Pryčym z razmytymi abrysami.
Palitolah Valer Karbalevič davodzić, što ŭ ajčynnych umovach mieli pośpiech chiba tyja kaalicyi, što stvaralisia pad kankretnyja zadačy. Usie ž inicyjatyvy pad ahulnademakratyčnymi lozunhami pieratvaralisia ŭ amorfnuju maniłaŭščynu.
Pakul ža faktyčna tolki mianiajucca šyldy. Štaby Milinkieviča stanuć nazyvacca vykankamami kampanii. Uvohule vidavočna, što stratehija abjadnanych demakrataŭ na dva najbližejšyja hady hruntujecca na aŭtamatyčnaj pralanhacyi Milinkievičava liderstva i prasoŭvajecca jahonymi prychilnikami.
Miž tym na hetaj hlebie nie na žart schlisnulisia ambicyi. Anatol Labiedźka na minułaj palitradzie za stratehiju nie hałasavaŭ. I padkreśliŭ: «Chto nie hałasuje, toj moža i nie vykonvać rašeńniaŭ». AHPšniki, jak viadoma, zakusili hubu jašče ź letašniaha kanhresu, na jakim ichni lider zmahaŭsia za pieršynstvo nazdra ŭ nazdru.
Novaja faza persanalnaha supiernictva ŭ apazycyjnych viarchach – sakret Pališynela. Chacia siońnia pytańnie nie ŭ persanalijach. Jak na dałoni – kanceptualnaja kryza.
U čym palahaje admietnaść i patencyjnaja pryvabnaść novaj kampanii, jak hetaja mašyna musić pracavać, z ahulnych tezaŭ jaje kanstruktaraŭ uciamić niemahčyma. Namier pryniać u pakiecie sa stratehijaj plan kankretnych dziejańniaŭ sarvaŭsia praz toj ža razdraj u viarchach dy, badaj, bojazi hetaj kankretyki, za jakuju potym možna spahnać pa punktach.
Lidery ćvierdziać, što hałoŭnyja mety – adchilić ad ułady dziejnaha kiraŭnika, pieramahčy na volnych vybarach dy pabudavać demakratyčnuju Biełaruś. Dumki, viadoma, śviežyja, adnak ža vyraznaha alhatrytmu dziejańniaŭ nie prapanujecca. Kali nie ličyć ćmianych tezaŭ pra nieabchodnaść «pieramahčy ŭ hałovach ludziej». Adrazu zhadvajecca Rej Bredbery ź jaho «Zasnułym u Armahedonie». Pamiatajecie: dva duchi vajujuć za mozh niebaraki, a jon abodvuch pasyłaje k čortu.
Kamientary