Viktar Marcinovič: Što jadnaje «Krym» z Džakondaj?

Historyja ŭkrainca, jaki skraŭ z Traćciakoŭskaj halerei karcinu «Krym» Archipa Kuindžy, mianie ahałomšyła litaralnym uznaŭleńniem taho, što ŭžo adnojčy adbyłosia. Z tvoram Leanarda da Vinčy. I pry ŭdziele pakryŭdžanaj italjanskaj nacyjanalnaj hodnaści.
Zdajecca, rasijskija ŚMI pierastali akcentavać, što čałaviek, jaki ździejśniŭ kradziež, 32-hadovy Dzianis Čuprykaŭ, jość uradžencam Simfieropala, mienavita kab prybrać usie niepažadanyja asacyjacyi. Bo hetuju historyju možna pračytać tak: Rasija «viarnuła va Ukrainy» Krym. Tady krymčanin (žyvie ŭ Maskvie z 2013-ha hoda) vyrašyŭ «viarnuć u Rasii» Kuindžy.
Vy viedajecie, jak Džakonda stała Džakondaj? Luby historyk mastactva vam raspaviadzie, što pa stanie na kaniec XIX stahodździa Leanardava «Mona Liza» ličyłasia adnym z najmienš cikavych tvoraŭ kalekcyi Łuŭra. U jaje byŭ karacieńki ŭsplosk papularnaści, kali Napaleon kanfiskavaŭ jaje i vyviesiŭ u svajoj spačyvalni, ale paśla viartańnia ŭ muziej pra šedeŭr da Vinčy zbolšaha zabylisia: karcina visieła sčarniełaja, a hałoŭnym svaim zdabytkam Łuŭr ličyŭ «Uźniasieńnie Maryi» Muryljo.
I voś pryjšoŭ 1911-y hod, i Džakondu skrali. U historykaŭ miedyja jość viersija, što źniknieńnie Džakondy było pieršaj miedyjnaj siensacyjaj u sučasnym razumieńni hetaha słova: navat hibiel «Tytanika» ŭ 1912-m hodzie nie zdoleła advieści ŭvahu haziet ad pytańnia, chto zabiŭ Łoru Pałmier, chto ścibryŭ Monu Lizu.
Bo karcinu prosta vynieśli z zały muzieja. Niechta abharnuŭ jaje anučaj i źbieh praz słužbovyja dźviery. Pra Džakondu pisali haziety, jaje repradukcyi ciaham miesiacaŭ znoŭ i znoŭ źmiaščali na vokładku časopisy. Pačaŭsia chajp, jak ciapier kažuć. «Mona Liza» raz i nazaŭsiody zrabiłasia samym viadomym tvoram Leanarda.
Ale samaje cikavaje pačałosia praz dva hady. Kali da dyrektara italjanskaj halerei Uficy pryjšoŭ niejki špundzik pa imieni Vinčenca Pierudža i prapanavaŭ uziać u kalekcyju sapraŭdnaha Leanarda. Ahledzieŭšy prapanovu, haleryst paznaŭ u karcinie «Monu Lizu». Pierudža aryštavali, Džakondu ž puścili va ŭračystuju vandroŭku pa Italii. Bo, vy viedajecie, Leanarda da Vinčy — italjanski mastak. I što taja Džakonda rabiła ŭ Paryžy — asobnaja tema dla razmovy. Dyk voś. Pierudža pasadzili. Ale vielmi simvalična. Na 6 miesiacaŭ. I, jak jon kazaŭ paźniej u intervju, nikoli jašče jon nie jeŭ tak smačna, jak u toj viaźnicy. Bo suajčyńniki hatavali jamu raskošnyja pačastunki, a ŭdziačnyja viertuchai z zadavalnieńniem pieradavali ich hieroju.
Praz 6 miesiacaŭ Pierudža vyjšaŭ i zrabiŭsia nacyjanalnaj ikonaj. Jon raspaviadaŭ, što staviŭ metaj viarnuć Monu Lizu dadomu, adkul jaje «zabraŭ Napaleon».
Napaleon sapraŭdy prysabiečyŭ šmat italjanskich (i nie tolki italjanskich) šedeŭraŭ padčas svaich vojnaŭ, ale što da Mony Lizy — tut jaŭny paklop. Pierudža pamylaŭsia: hetuju karcinu sam italjanski mastak padaryŭ francuzskamu karalu Francysku, tak što jaje žyćcio ŭ Paryžy było całkam «zakonnym».
Ale ž dla nacyi, što adčuvała svaju pakryŭdžanaść susiedziami, usie hetyja padrabiaznaści byli nieistotnymi. Napaleon — złamyśnik, Pierudža — hieroj. I heta jašče Italija i Francyja nie znachodzilisia ŭ stanie vajny!
A zaraz vierniemsia da situacyi z «Krymam» Kuindžy. I na siekundu dapuścim, što Dzianisa Čuprykava nie paśpieli aryštavać i jon zdoleŭ praz adsutnuju miažu z uschodam Ukrainy zavieźci pałatno ŭ Kijeŭ. Navat kali b jaho, jak i Pierudža, vyrašyli simvalična asudzić za kradziež (štraf? papiaredžańnie?), status nacyjanalnaha hieroja jamu byŭ by zabiaśpiečany. «Jany zabrali ŭ nas Krym — my zabrali ŭ ich «Krym», — mahu ŭjavić sabie takuju nazvu admysłovaj vystavy ŭ prezidenckim pałacy.
Italjaniec Pierudža byŭ šklanym majstram, mieŭ kantrakt z Łuŭram i tamu dobra viedaŭ usie ŭvachody i vychady. U vypadku z Traciakoŭkaj — vyhladaje — «Krym» zdoleŭ źnieści prosta z ekspazicyi čałaviek, jaki nijakich insajdaŭ nie viedaŭ. Pierudža ŭsiamu śvietu prademanstravaŭ pranyrlivaść italjancaŭ i niaŭvažlivaść francuzaŭ (paśla kradziažu achoŭniki Łuŭra hadzinu admaŭlalisia ŭzdymać tryvohu, bo śćviardžali, što karcinu nie mahli prosta źnieści, što jaje zabrali dla aficyjnaha fatahrafavańnia). Toje samaje zrabiŭ i Čuprykaŭ — praź dziejańni jakoha ŭsie ekspanaty Traciakoŭki ciapier prachodziać terminovaje čypavańnie.
Cikava, jak adny i tyja ž siužety paŭtarajucca amal u tyja ž hady z roźnicaj u stahodździe! Ź inšaha boku, pakul jość vojny, budzie i roznaja — u tym liku voś takaja kreatyŭnaja — reakcyja na ich. A lepiej nam — ni pieršaha, ni druhoha!
-
Eduard Palčys: Usio lepšaje ŭva mnie — ad viery, a ŭsio horšaje — ad samoha siabie
-
«Prabačcie mnie, daśledčyki, za ŭsio». Fiodar Paŭlučenka adkazaŭ Uładzisłavu Čachoviču
-
«Biełaruskaja navuka — vypalenaja pustka, dzie adzinočki sprabujuć stvaryć narmalny śviet dla takich, jak vy». Čachovič palemizuje z Paŭlučenkam
Kamientary