U Minsku prajšła prezientacyja knihi U. Achromienki i M. Klimkoviča «Praŭdzivaja historyja Kacapa, Chachła i Bulbaša».
U Minsku prajšła prezientacyja knihi U. Achromienki i M. Klimkoviča «Praŭdzivaja historyja Kacapa, Chachła i Bulbaša»Prezientacyja novaj knihi Uładzisłava Achromienki i Maksima Klimkoviča «Praŭdzivaja historyja Kacapa, Chachła i Bulbaša», jakaja adbyłasia 11 sakavika ŭ kaviarni «Valeryja» atrymałasia, jak sama kniha — viasiołaja, nasyčanaja žartami, śmiecham i dościpami — u roznaj stupieni apakryfičnymi. A jašče było šmat dobraj muzyki i niečakanych padarunkaŭ aŭtaram ad siabroŭ, čytačoŭ i navat ad duchaŭ.
Nu, a padarunak ad aŭtaraŭ čytačam — knižka, žanr jakoj možna vyznačyć jak histaryčnaja proza ŭ niezvyčajnaj aranžyroŭcy.
Aŭtary patłumačyli, što uziacca za histaryčnuju prozu jany vyrašyli paśla taho, jak uśviadomili, što našy padručniki historyi chutčej adviernuć ad vyvučeńnia hetaj navuki, čym zaachvociać da jaho — takoje ŭsio ŭ ich zaćviardziełaje dy idejnaje. Aŭtary vyrašyli, što humar i śmiech — jak raz toje, što patrebna, kab zrabić hetuju navuku choć trochu cikaviejšaj. Saaŭtar Achromienka raskazaŭ prysutnym, čym ruskija, ukraincy i biełarusy adroźnivajucca adpaviedna ad kacapaŭ, chachłoŭ i bulbašoŭ i padkreśliŭ, što pra pieršych u knizie niama ni słova. A saaŭtar Klimkovič, havoračy pra admietnaści roznych histaryčnych časoŭ, prapanavaŭ pahulać u rolevuju hulniu i ŭjavić siabie na miescy jahonaha dzieda Michasia Klimkoviča, da jakoha u 30‑ia hady minułaha stahodździa pryjšoŭ litaratar ź vializnym nažom i zapatrabavaŭ miesca hałoŭnaha redaktara časopisa… Prysutnyja prajavili žyvuju cikavaść da padobnaj histaryčnaj kalizii!
A kniha pačała ŭžo žyć svaim samastojnym žyćciom, i heta taksama było vidna na prezientacyi: krytyk Asia Papłaŭskaja adznačyła postmadernizm i klipavaść tekstu, a paetka Aksana Sprynčan praanalizavała ŭpłyŭ na jaho znakamitaj Łysaj Hary…
Čałaviectva, jak viadoma, vyžyła, tamu što śmiajałasia.
Biełarusam, kab vyžyć, daliboh, taksama treba bolš śmiajacca.
Kali čuješ, jak niekatoryja dziejačy na poŭnym surjozie zajaŭlajuć, što «Biełaruś — ruskaja dziaržava», a «biełarusy — tyja ž ruskija, tolki sa znakam jakaści», to byvaje, nie viedaješ — śmiajacca ci płakać? «Kaniešnie, śmiajacca!» — ličać Achromienka i Klimkovič. I ichniaja «Praŭdzivaja historyja…» — adekvatny adkaz na padobnyja absurdy. Tekst mnohim daść mahčymaść paviesialicca — šmat znojdziecca tych, kamu ŭźnimuć nastroj pryhody naščadkaŭ Homo Slavianikus'a — žycharoŭ Kacapstanu, Chachlandyi dy Bulbašyi, a taksama ich vakolicaŭ.
Kamientary