U staličnuju milicyju źviarnuŭsia mieniedžar adnaho z bankaŭ, jakoha na praciahu tydnia «apracoŭvali» telefonnyja ašukancy. Vynik byŭ katastrafičnym: mužčyna nie tolki addaŭ kurjeru 35 tysiač dalaraŭ asabistaha aščadku, ale i nabraŭ kredytaŭ na 140 tysiač rubloŭ.

Spačatku mužčynu ašukali pa schiemie «Biełpošta», vymaniŭšy kod z SMS pad vyhladam dastaŭki zakaznoha lista.
Zatym iłžepravaachoŭnik raspavioŭ minčuku pra pieraličeńnie ad jahonaha imia hrošaj złačyncu za miažu, praz što nibyta zaviedziena kryminalnaja sprava.
Dziela dokazu svajoj nievinavataści paciarpieły pahadziŭsia «prajści pravierku Nacbanka». Jon pieradaŭ dziaŭčynie, jakuju ličyŭ pazaštatnym inkasataram, kala 35 tysiač dalaraŭ aščadku. Akramia taho, uziaŭ u roznych bankach try kredyty na ahulnuju sumu 140 tysiač rubloŭ i taksama addaŭ afierystam.
Kali machlary pierastali vychodzić na suviaź, achviara źviarnułasia ŭ milicyju.
Milicyjanty zatrymali kurjerku. Jaje taksama ašukali machlary. Hrošy nie viarnuli, jany pajšli dalej pa kryminalnym łancužku.
Ciapier čytajuć
Staruju kamianicu kala ratušy ŭ Mahilovie rychtavali dla haradskoha muzieja. Ciapier tam robiać ofis rasijskaha pasolstva na čale z byłym ministram «ŁNR»
Kamientary