«Kali ŭ škole kłasny nastaŭnik, to nijaki repietytar uvohule niepatrebny», — zajaviŭ Andrej Ivaniec u intervju Onliner.by.

«Ja ich arhanična nie ŭsprymaju, ad słova «zusim». Dahetul. Nie, kateharyčna nie. U kožnaha čałavieka jość svoj patencyjał, u tym liku intelektualny. Što robić repietytar? Za karotki pramiežak času sprabuje nadźmuć humovy šaryk da pamieru aŭtamabilnaj šyny. Ale šaryk šynaj być nie moža — chiba što tolki na čas ekzamienaŭ.
Ale ty zdaješ ekzamien, a potym repietytar sychodzić, i pačynajecca žyćcio. Pieršaja siesija, uśviedamleńnie taho, što ty ničoha nie viedaješ z taho, što, jak zdavałasia, viedaŭ. Tamu što tvoj intelektualny patencyjał absalutna nie adpaviadaŭ tamu, čaho chacieli inšyja. Tamu pavinny być dobryja nastaŭniki — heta ŭmova numar adzin dla pastupleńnia. Kali ŭ škole kłasny nastaŭnik, to nijaki repietytar uvohule nie patrebny», — zajaviŭ ministr adukacyi.
Onliner pierapytaŭ, što rabić, kali jość pytańni da nastaŭnika?
«Ja ŭpeŭnieny: naša sučasnaja školnaja prahrama nastolki prostaja, što, u pryncypie, luby baćka pavinien sieści, uspomnić i zdoleć rastłumačyć svajmu dziciaci. Kali tata ci mama nie ŭ stanie rašyć zadaču pa matematycy čaćviortaha kłasa, značyć, u baćkoŭ niešta pajšło nie tak.
Tamu ja nie baču sensu ŭ repietytarach. Dla baćkoŭ heta padstrachoŭka, jany dla siabie vyrašajuć: «Ja ž zrabiŭ usio: daŭ tabie repietytara, zapłaciŭ za heta hrošy». A moža, mama ci tata pavinny byli sieści ź dziciem i prostymi słovami rastłumačyć jamu temu?
A dalej školnik sam uziaŭ by padručnik i navat pry nie samym tałkovym nastaŭniku i biez baćkoŭ razabraŭsia: dziesiać razoŭ pieračytaŭ, pryjšoŭ i skazaŭ: «Tata, ja zrazumieŭ. Chočaš, ja tabie raskažu?»
Kali ź dziciem zajmajecca tolki repietytar, to jano dumaje tak: «Baćki ad mianie adkupilisia», — psichałahičnaj uciahnutaści niama. Tady ž u školnika ŭźnikaje nastupnaja dumka: «Kali ja nie vielmi dobra zdam ekzamieny, to baćki znoŭ zapłaciać — pajdu na płatnaje, abo jany niešta inšaje prydumajuć». Paźniej jon moža ŭśviadomić, što nie chacieŭ vučycca va ŭniviersitecie, stanavicca ekanamistam ci kimści jašče, a maryŭ pracavać rukami. I dla hetaha varta było pajści ŭ kaledž, atrymać dobruju prafiesiju, pracavać, a paśla pastupić va ŭniviersitet, pryčym zrabić heta śviadoma. Štučnuju trajektoryju ja absalutna ni ŭ čym nie prymaju.
Majo hłybokaje pierakanańnie: niama nivodnaha dziasiataha-adzinaccataha kłasa, u jakim nie pravodzilisia b dadatkovyja zaniatki pa profilnych pradmietach.
Tamu, kali ty naviedvaŭ usie ŭroki, schadziŭ na dva dadatkovyja i niešta idzie nie tak, napeŭna, heta nie tvajo. Z hetym treba źmirycca: moža, cikavaja nie matematyka, a niešta inšaje? Zaŭsiody treba ćviaroza suadnosić «ja mahu» i «ja chaču», — miarkuje Andrej Ivaniec.
Kamientary
Ja dumaju, kak nibud́ roditieli sami raźbierutsia, bieź mnienija kołchoznoho b...ła Andrieja Ivanca
[Zredahavana]