U aryhinale kapitan Nema byŭ kalinoŭcam, jaki pomściŭ rasiejcam za śmierć siamji i zadušeńnie vyzvolnaha paŭstańnia 1863—1864 hadoŭ. Adnak vydaviec Etcel byŭ suprać: tak vymahała palityčnaja kańjunktura. Francyja bolš siabravała z Rasiejaj, čym z Brytanijaj. Nieviadomyja staronki bijahrafii viadomaha piśmieńnika.
Francuzy hučna adznačajuć stahodździe śmierci Žula Verna — piśmieńnika, čyje knihi viedajuć usie, ale pra samu asobu viadoma niašmat. Navat u najnoŭšyja časy zdarajucca sensacyjnyja adkryćci, takija, jak znachodžańnie rukapisu ramanu «Paryž u XX stahodździ». Kim ža byŭ stvaralnik Fileasa Foha, kapitana Nema, inžynera Sajrasa Śmita i dziaciej kapitana Hranta?
Za časami SSSR adzinaj dazvolenaj bijahrafijaj piśmieńnika była praca navukoŭca Kiryły Andrejeva «Trajnoje žyćcio Žula Verna», u jakoj klasyk navukovaj fantastyki pakazvaŭsia jak addany prychilnik sacyjalnaha prahresu, amal sacyjalist (hałoŭnym śviedčańniem — siabroŭstva ź niekalkimi ŭltra-levymi). Ale realny Vern staviŭsia da demakratyi ŭ lepšym vypadku abyjakava i značnuju častku žyćcia padtrymlivaŭ roznyja manarchičnyja ci aŭtarytarnyja tendencyi. Ale samaje hałoŭnaje — usio žyćcio byŭ antysemitam.
Znachodžańnie ŭ 1989 h. rukapisu ramanu «Paryž u XX stahodździ», u svaju čarhu, pachisnuła stereatypnaje ŭsprymańnie Verna jak entuzijasta techničnaha prahresu. Ahulnapryniatym byŭ pohlad, zhodna ź jakim tolki pad kaniec litaraturnaj dziejnaści Vern pačaŭ sumniavacca ŭ tym, što hety prahres pryniasie dobry plon. Vyjaviłasia, što na dosyć rańnim etapie tvorčaści, adrazu paśla zakančeńnia pierałomnaha ramanu «Piać tydniaŭ na pavietranym šary», Vern napisaŭ zmročnuju antyŭtopiju pra Paryž 1960 hodu, u jakim usiudyisnaja technika zabiła kulturu i zdolnaść da pieražyvańnia pačućciaŭ.
Tahačasnyja kaštoŭnaści francuzaŭ
Paradoksaŭ nie zrazumieć, kali nia viedać časoŭ, u jakija žyŭ Vern. Symbalem epochi źjaŭlajecca Ejfeleva vieža — prajava inžynerskaj dziorzkaści, pomnik, uźviedzieny stali, pary i elektryčnaści. Sam kanstruktar Hiustaŭ Ejfel na ŭračystym adkryćci ŭ sakaviku 1889 h. nie prysutničaŭ — jon užo miesiac jak siadzieŭ u turmie. Ejfela vinavacili va ŭdziele ŭ afery Tavarystva budaŭnictva Panamskaha kanału — žulnickaj biržavoj kampanii, jakaja zamiest taho, kab budavać kanał, płaciła žurnalistam, pasłam i ministram, kab tyja śviedčyli aŭtarytetam, nibyta budaŭnictva sapraŭdy viadziecca.
U afery byli zamiašany inžynery — aproč Ejfela, za kratami apynuŭsia taksama Ferdynan Leseps, prajekciroŭščyk Sueckaha kanału. Vyśvietliłasia, što chabar brali členy siamji prezydenta Žula Hrevi; vydatnyja publicysty i maralnyja aŭtarytety, jak budučy premjer-ministar Žorž Klemanso ci tahačasny staršynia parlamentu Šarl Flakie.
Afera jaskrava prademanstravała kvintesencyju kaštoŭnaściaŭ, jakimi žyli ludzi časoŭ Verna i sam piśmieńnik: tut splatalisia birža (i niavierje ŭ jaje sumlennaść), demakratyja (i niavierje ŭ jaje efektyŭnaść), technika (i strach pierad złoŭ-žyvańniami, źviazanymi ź joj), a taksama čeki z mnohimi nulami, jakich adnačasova prahnuli i jakimi pahardžali za toje, što jany robiać ź ludźmi.
I jašče važny element — habrei. Adzin z hałoŭnych aferystaŭ, baron Rejnak, byŭ naturalizavanym habrejem. Panamskaja afera zaśviedčyła, što antysemityzm — pazycyja, jakoj raniej saromielisia, — zrabiŭsia modnym pohladam, jaki tłumačyŭ usie chvaroby francuskaj ekanomiki i palityki. Niekalkimi hadami paźniej heta pryviało da «spravy Drejfusa», kali byŭ pakarany za špijonstva aficer-habrej. Choć Drejfusa sasłali na Djabalski vostraŭ u francuskuju Hvijanu, kontravyviedka praciahvała pierachoplivać paviedamleńni, što pachodzili ad toj samaj krynicy, jakoju ŭ sapraŭdnaści byŭ major Valsen Esterhazi.
Niahledziačy na pierakanaŭčyja dovady, mnohija francuzy ličyli, što Drejfus pavinny zastacca ŭ vysyłcy, bo honar armii byŭ važniejšy za niaspraviadlivaść, učynienuju ŭ dačynieńni da niejkaha habreja. Siarod ich byŭ i Žul Vern, udzielnik hrupy intelektuałaŭ, jakija supraciŭlalisia pierahladu spravy.
Siła pierakanańnia vydaŭca
Jak ža stałasia ŭ vyniku, što, niahledziačy na ŭsio, Vern tak redka pryadkryvaŭ ułasnyja pohlady ŭ svajoj prozie? Adkaz hučyć koratka i jasna: Pjer Žul Etcel, jahony vydaviec. Jany paznajomilisia adzin z adnym u 1862 h. Etcel mieŭ za śpinaj idealistyčnuju maładość. Pierakanany demakrat, jon emihravaŭ u Belhiju paśla dziaržaŭnaha pieravarotu Lui Napaleona, kab vydavać tam apazycyjnyja hazety. Pa miery liberalizacyi režymu viarnuŭsia ŭ krainu i šukaŭ dla siabie niejkaha prybytkovaha i apalityčnaha zaniatku.
Vern staŭsia dla jaho litaralna mannaj niabiosnaj, ale i budučamu fantastu patrebien byŭ niechta taki, jak Etcel. U momant sustrečy Vernu było 35 hod (Etcelu było pad piaćdziasiat), jon ź pieramiennym pośpiecham hulaŭ na biržy ŭłasnymi srodkami i hrašami svaich klijentaŭ, a taksama biaz pośpiechu sprabavaŭ siły jak prazaik i dramaturh (jon apublikavaŭ žachliva antysemicki tvor «Marcin Paz»). Jamu byŭ patrebny pierałom, jakim stałasia napisańnie dla Etcela «Piaci tydniaŭ na pavietranym šary» — najvialikšaha bestseleru 1863 hodu.
Moža, upieršyniu ŭ historyi pop-kultury Etcel i Vern utvaryli tandem, jaki potym replikavaŭsia ŭ roznych krainach, sytuacyjach i žanrach. «Bitłz» i Brajan Epstejn. Ełvis i pałkoŭnik Parkier. Z adnaho boku vielizarny talent, z druhoha — vydatnaje adčuvańnie taho, što mienavita ŭ hety momant patrabuje masavy spažyviec.
Z hetaha nie vynikaje, što Etcel pisaŭ ramany za Verna, jak Epstejn nie śpiavaŭ za «Bitłz». Ale mienavita Etcel naviazaŭ Vernu niaźmienny aptymizm, jaki pramienić ź jaho rańnich ramanaŭ. Jon adrynuŭ rukapis «Paryžu ŭ XX stahodździ» z toj pryčyny, što masavy małady čytač nie pryniaŭ zmročnaha čytva. Vern zvyčajna biaz sprečak zhadžaŭsia z verdyktami svajho vydaŭca prosta tamu, što ŭžo pieražyŭ praciahły peryjad, padčas jakoha pisaŭ, što chacieŭ — ale nichto nie chacieŭ hetaha čytać.
Zhodna z Etcelevymi paradami Vern dabaŭlaŭ kamičnyja elementy, mianiaŭ charaktar hierojam i navat dadavaŭ ščaślivyja finały. «Tajamničy vostraŭ» musiŭ skančacca tym, što kalanisty sapraŭdy ratujucca, ale da kanca žyćcia ich mučaje nastalhija pa miescy ich kolišniaha źniavoleńnia. Zamiest hetaha źjaviŭsia — pa inicyjatyvie Etcela — dziŭnavaty chepi-end, u jakim hieroi vykarystoŭvajuć bahaćcie pamierłaha kapitana Nema na toje, kab u sercy ZŠA rekanstrujavać dakładnuju kopiju vostrava, na jakim jany praviali stolki hod (što maje cikavyja frajdysckija matyvy: vyzvalenyja budujuć kopiju turmy, kab siadzieć u joj dobraachvotna?).
Kapitan Nema byŭ palakam
Adno z najistotniejšych umiašańniaŭ Etcela (najvažniejšaje dla čytača-palaka) tyčyłasia kapitana Nema. U Vernavym rukapisie kapitan byŭ palakam, jaki pomściŭ Rasiei za śmierć svajoj siamji ŭ vyniku represij pa zadušeńni paŭstańnia 1863—1864 hadoŭ.
Etcel nie zhadžaŭsia: pa-pieršaje, mieŭ u Rasiei šmat padpisčykaŭ, a pa-druhoje, Rasieja była tady blizkim sajuźnikam Francyi. Arhument z rasiejskimi čytačami byŭ naciahnuty: šmat čytačoŭ było ŭ Etcela i ŭ Vialikabrytanii, što nie pieraškodziła ŭ kančatkovym vyniku zrabić kapitana Nema indusam, jaki pomściŭ anhličanam. Najvažniejšaj była palityka, heta značyć aficyjnaja francuska-rasiejskaja družba.
Sytuacyja była paradaksalnaja — Etcel, jašče nia tak daŭno respublikanski idealist, padviarhaŭ cenzury tvor piśmieńnika, jaki ŭvohule nia mieŭ buntarskich schilnaściaŭ, ale jakomu taki siužet pasavaŭ prosta pavodle litaraturnaj kampazycyi (jak viadoma, u «20 000 lje pad vadoj» nacyjanalnaść Nema zastajecca niavyśvietlenaj, nie daviedvajemsia my taksama, za što i suprać kaho jon zmahajecca; našmat paźniejšaje tłumačeńnie z «Tajamničaha vostrava» akazvajecca biessensoŭnym: kali b Nema byŭ indusam, prafesar Aranaks pavinien byŭ by, prynamsi, zaŭvažyć jaho azijackaje pachodžańnie). Pazycyja Etcela jak vydaŭca bestseleraŭ była, adnak, vydatnaj ilustracyjaj taho, što nie byvaje bolšych cynikaŭ, jak učarašnija idealisty.
Upieršyniu Vern uzbuntavaŭsia suprać Etcela siamiu hadami paźniej, rychtujučy da vydańnia ŭ
1877 h. raman «Hektar Servadak», u jakim jon viarnuŭsia da svajho ŭlubionaha antysemityzmu. Raman apaviadaje pra hrupu padarožnikaŭ, jakija vypadkova pakidajuć Ziamlu na blizka pralatajučaj kamecie. U kosmasie jany sustrakajuć vyklučna niesympatyčnuju istotu, a mienavita jaŭrejskaha kupca Isaaka Chakabuta — persanaža, niby całkam zmalavanaha z karykatur z paźniejšaj Der Sturmer. Etcel, dla jakoha Vern užo tady byŭ kurycaj, što niasie załatyja jajki, hetym razam nie pratestavaŭ, abmiežavaŭšysia źmiakčeńniem niekatorych akcentaŭ.
Pesymizm, jaki źjaŭlajecca ŭ poźnich ramanach Žula Verna, takich, jak dylohija «Robur-zavajoŭnik» — «Vaładar śvietu», vynikaŭ, takim čynam, nia stolki z rasčaravańnia piśmieńnika techničnym prahresam, kolki ź jaho vyzvaleńnia z-pad upłyvu svajho vydaŭca (jaki pamior u 1886 h.). Sam ža Vern ad pačatku hladzieŭ na luby prahres — hramadzki ci techničny — biez entuzijazmu.
Pachmurny prarok kasmanaŭtyki
Vernava pradbačańnie budučyni było trapnym i praniklivym, asabliva na fonie fantastyki XIX st. U dylohii «Z harmaty na Miesiac» — «Vakoł Miesiaca» piśmieńnik dakładna pradkazaŭ prahramu «Apalon». Jon adznačyŭ, što ŭ ZŠA dva miescy najbolš prydatnyja dla startu na Miesiac — Fłoryda i Techas, i vybraŭ ź ich Fłorydu. Dva centry NASA mieściacca ciapier u Chjustanie i na mysie Kanaverał. Jon pradbačyŭ, što paśpiachovaje viartańnie astranaŭtaŭ na Ziamlu budzie lepš ažyćciavić šlacham pryvadnieńnia ŭ Cichim akijanie, a taksama nieabchodnaść užyvańnia ŭ kaśmičnym palocie chimičnych pahłynalnikaŭ vuhlakisłaha hazu.
Nadzvyčaj celnym źjaŭlajecca i apisańnie Paryžu ŭ XX st. — Vern pradkazaŭ navat telefaks («fatahrafičny telehraf»), vynachodku, pra jakuju nia zhadvali navat fantasty dvaccataha stahodździa, jakija zvyčajna kancentravalisia na niečym absurdna-niepraktyčnym, jak videafon. Jon taksama pradbačyŭ metro, tendencyju vyciaśnieńnia z centru horadu žyłych damoŭ na karyść kramaŭ dy ofisaŭ.
«Robur-zavajoŭnik» prynios až zanadta trapnaje, na žal, pradkazańnie pieršaha surjoznaha prymianieńnia latalnaha aparata, ciažejšaha za pavietra, — u jakaści efektyŭnaj zbroi.
Vern byŭ mocna abłytany zababonami i stereatypami svajoj epochi, ale ŭ budučyniu hladzieŭ ćviaroza i hłyboka, choć i biez entuzijazmu. Z bolšym entuzijazmam my siońnia źviartajemsia da vobrazu Vernavaj epochi ŭ jaho ramanach, navat kali hety entuzijazm astudžvaje ŭśviedamleńnie taho, što ich aptymizm byŭ vynikam štučnaj padfarboŭki piarom vydaŭca. Stahodździe z dnia śmierci piśmieńnika — dobraja nahoda, kab parazvažać nad tym, ci sapraŭdy hetyja dźvie epochi tak mocna adroźnivajucca adna ad adnoj.
Pavodle gazeta.pl
Kamientary