Siońnia 90 dzion, jak pačaŭ haładoŭku pratestu pradprymalnik z Vaŭkavyska.
Siońnia 90 dzion, jak pačaŭ haładoŭku pratestu pradprymalnik z Vaŭkavysku Mikałaj Aŭtuchovič.
Jak pačuvajecca viazień i što novaha ŭ jahonaj spravie?
Učora ŭ lakarni mienskaha śledčaha izalatara kazali, što Aŭtuchovič dumaje, ci nia skončyć siońnia haładoŭku, jakaja ŭžo dajšła da rekordnaha terminu — 90 dzion. Siońnia doktarka skazała, što haładoŭka nia spynienaja.
Karespandent: «A jak jon pačuvajecca?»
Lekarka: «Zdavalniajuča. Chodzić sam, pierasoŭvajecca. Pakul narmalna, a bolš ničoha skazać nie mahu».
Karespandent: «A što jon sam kaža, kali źbirajecca spyniać haładoŭku?»
Lekarka: «Kali b jon nam kazaŭ! Sami ŭ jaho spytajcie. Mnie adkazvaje, što «nie, a kali budzie čas, to skažu». Pakul razmovy na hetuju temu niama, ja tolki što ad jaho».
***
Pavodle advakata Paŭła Sapiełki, jaki bačyŭsia ź viaźniem 10 lipienia, Aŭtuchovič schudnieŭ bolej jak na 35 kilahramaŭ, u jaho «kružycca hałava, dvaicca ŭ vačach». Kab padtrymać Aŭtuchoviča, lekary staviać jamu kropielnicy.
Stała viadoma, što ŭ Vaŭkavysk ź Miensku viarnułasia Ludmiła Paremskaja, dyrektarka firmy «Nika‑taksi 22222», u jakoj da aryštu pracavaŭ Mikałaj Aŭtuchovič. Ludmiłu Paremskuju zatrymali i advieźli ŭ Miensk 8 lipienia. U firmie «Nika‑taksi 22222» paćvierdzili, što Paremskaja siońnia vychodziła na pracu, ale admovilisia ź joj złučyć, kali ja nazvaŭsia karespandentam «Svabody». Mabilny telefon spadaryni Paremskaj maŭčyć.
Pavodle niekatorych źviestak, jana nibyta źjechała ŭ kamandziroŭku.
Razam ź Mikałajem Aŭtuchovičam 8 lutaha byli aryštavanyja pavodle abvinavačańnia ŭ padpale domu milicyjanta były namieśnik Aŭtuchoviča pa kiraŭnictvie firmaj «Nika‑trans» Juryj Lavonaŭ i były supracoŭnik padatkovaj inspekcyi Vaŭkavysku Ŭładzimier Asipienka, jaki publična padtrymaŭ pradprymalnika ŭ jahonym kanflikcie ź miascovaj padatkovaj słužbaj. Dačka Asipienki Ludmiła ŭčora mieła z tatam spatkańnie. Dziaŭčyna kaža, što paśla spatkańnia była nastolki razhublenaja, što adklučyła mabilny telefon i tolki siońnia vyjšła na suviaź. Voś što raspaviała Ludmiła Asipienka pra spravu Aŭtuchoviča:
«U jaho abvinavačańnie zastałosia jak raniej — u padpale, ale voś pra Aŭtuchoviča jamu viadoma, što padazrajuć i ŭ teraryźmie. I tata kaža, što jon nia ździvicca, kali ŭźniknie takoje abvinavačańnie i dla ich. Bo ŭ spravie było, što ŭ hetym padazrajuć Aŭtuchoviča dy «inšych asob».
Tamu jon pesymistyčna nastrojeny, kaža, što heta sprava «na zamovu«, a tamu śledčyja zrobiać usio, što ad ich patrabujuć».
Ludmiła Asipienka paviedamiła, što ŭ jaje baćki rezka padaje zrok i balać zuby ad chlaravanaj vady, jakuju ŭžyvajuć na «Vaładarcy». «Kali źviartacca tam da stamatolaha, to lačeńnie adno — rvuć zub», — pieradaje słovy baćki Ludmiła. Pavodle jaje,
Uładzimier Asipienka nie vyklučaje, što trymać ich u izalatary buduć jašče niekalki miesiacaŭ.«Jon viedaje pra haładoŭku Mikałaja Aŭtuchoviča, zachaplajecca jahonaj mužnaściu, ale zaklikaje spynić akcyju, kab uratavać zdaroŭje».
Mikałaj Aŭtuchovič patrabuje albo pieradać jahonuju spravu ŭ sud, albo vyzvalić jaho i jahonych siabroŭ pad padpisku pra niavyjezd. U milicyi nie kamentujuć źviestak pra toje, što pradprymalnika taksama padazrajuć u padrychtoŭcy da teraktu.
Kamientary