Maci dziaŭčynki, jakaja na rasijskim TB pakazała žest sihnału ab dapamozie, patłumačyła, što heta było
Prahrama «Mužčynskaje i žanočaje» na Pieršym rasijskim kanale, dzie dziaŭčynka pakazała mižnarodny žest, jaki sihnalizuje pra chatni hvałt, narabiła šumu. Ale maci dziaŭčynki kaža, što ŭsio nie tak, jak padałosia hledačam.

U vypusku apaviadałasia pra toje, jak byłyja muž i žonka viaduć baraćbu za čatyrochhadovuju małodšuju siastru dziaŭčynki, jakaja pakazała žest ab dapamozie. U prahramie maci, u pryvatnaści, zhadvaje pra epizody hvałtu, abjektam jakoha była jana sama.
Maci Kryścina paśla ŭ kamientary vydańniu «Dień vo Vładimirie» skazała, što pajšła na pieradaču, bo spadziavałasia, što byłoha muža pazbaviać baćkoŭskich pravoŭ. A žest dačka pakazała, bo jaje pra heta niby prasili sami televizijniki na vypadak, kali jana budzie zapinacca.
«Ja bolš nikomu nie vieru! Ja sama vyjdu na pravaachoŭnyja orhany i dabjusia spraviadlivaści,
a karespandenty razam ź viadučymi Pieršaha kanała paniasuć pierad zakonam adkaznaść za toje, što vyrašyli nažycca na nas ź dziećmi, śpiecyjalna paprasiŭšy maju dačku pakazać hety žest, kali jana pačnie zapinacca, kab pieraźniać»,
— skazała maci Kryścina.
Hety žest (dziaŭčynka praciahnuła ruku za śpinaj u małodšaj siastry, raskryła dałoń, sahnuła vialiki palec, a zatym achapiła jaho inšymi) ličycca sihnałam ab dapamozie. Ci viedała dziaŭčynka jaho značeńnie, nieviadoma. Jana paŭtaryła žest u kadry niekalki razoŭ u toj čas, kali raskazvała, jak lubić mamu.
Kamientary