«Lažaŭ mocna paciarpieły čałaviek». Padčas viełamarafonu na Paleśsi kala 10 čałaviek atrymali traŭmy
Trasa viełamarafonu prachodziła pa darohach, biezdarožžy i pramysłovych terytoryjach Salihorskaha i Lubanskaha rajonaŭ.

Niadaŭna na poŭdni Biełarusi prajšoŭ papularny viełamarafon «Sol Paleśsia», jaki startuje i finišuje ŭ Salihorsku. Udzielniki — a ich było niekalki tysiač — spaborničali na dystancyjach 40, 75 i 130 kiłamietraŭ. Viełamarafon padaryŭ dziasiatki pryhožych kadraŭ, apublikavanych u sacsietkach, adnak nie abyšłosia biez padzieńniaŭ i traŭm, piša Onliner.by.
Trasa viełamarafonu prachodziła pa darohach, biezdarožžy i pramysłovych terytoryjach Salihorskaha i Lubanskaha rajonaŭ. U tym liku niepadalok ad znakamitych terykonaŭ. U vyniku čempijonami na hałoŭnaj dystancyi na 130 kiłamietraŭ stali Viktar Kuścinski i Anastasija Navickaja. Mužčyna pieraadoleŭ maršrut za 4:20:35, žančyna finišavała z vynikam 5:07:03.
Na žal, nie abyšłosia biez ekscesaŭ. Paviedamleńni pra traŭmavanych źjavilisia ŭ Threads. Hetuju infarmacyju paćvierdziŭ adzin z čytačoŭ.

Pa kamientar žurnalisty źviarnulisia da arhanizataraŭ spabornictvaŭ.
— U samim marafonie ŭdzielničała bolš za try tysiačy čałaviek, paciarpiełych — vosiem. Traŭmy byli atrymanyja na roznych dystancyjach i nie ŭ adnym miescy. Ludziej adrazu pryvieźli ŭ salihorskuju balnicu, a šaściarych paśla abśledavańnia adpuścili. Jašče dvoje zatrymalisia jak minimum da niadzieli. Adrazu paśla ŭznaharodžańnia ich naviedali pradstaŭniki «Biełaruśkalija». My ź imi na suviazi, tamu situacyja pad kantrolem.
Jak mienavita ludzi paciarpieli? Heta viełamarafon. Chtości nie daŭ rady kiravańniu rovaram, padali na kupinach i pavarotach, atrymlivali drapiny i ŭdary. Samaja ciažkaja traŭma — strasieńnie mozhu, atrymanaja pry padzieńni, — raskazali Onlíner u Fiederacyi pryhodnickich honak.
Onliner pahavaryŭ z adnym z udzielnikaŭ honki. Mužčyna raskazaŭ, što na adnym sa spuskaŭ ubačyŭ ravarysta, jakomu było drenna. Adna ź dziaŭčat vyklikała jamu chutkuju dapamohu.
— Akramia taho, prosta na finišy čałaviek zrabiŭ salta praź piaredniaje koła, jaho zabrała chutkaja, — dapoŭniŭ surazmoŭca.
Svaim mierkavańniem pra honku padzialiłasia dziaŭčyna, jakaja vystupała na dystancyi 130 km.
— Za kiłamietr da adnaho z učastkaŭ byŭ bačny natoŭp ludziej — čałaviek 400—500. Ja vyrašyła, što heta punkt z vadoj, ale, kali nabliziłasia, pačaŭsia sapraŭdny žach. Heta było miesca, dzie złučalisia darohi z roznych dystancyj. Žachlivaja situacyja: 130 kiłamietraŭ chłopcy jechali, nacelenyja na vynik. U ich była kaśmičnaja chutkaść, a ŭ mianie — 30—35 km/h. My nie razumieli, jak i kudy ruchacca.
A na pavarocie vastrejšym za 90 hradusaŭ, dzie my pierasiakalisia z udzielnikami inšych dystancyj, adzin chłopiec pakłaŭ svoj rovar prosta pasiarod hravijnaj darohi. Miarkuju, zrabiŭ heta, kab sfatahrafavacca.
Na hetym učastku ludzi na kryki pra toje, što ja źleva, pa centry, u bolšaści svajoj nijak nie reahavali. Na zvanok — taksama nul reakcyi.
Šmat ludziej traŭmavałasia mienavita z-za taho, što chutkija i pavolnyja ŭdzielniki apynulisia razam. Heta vyliłasia ŭ kanflikt u čacie, ale arhanizatary prablemu tak i nie pryznali i nie paprasili prabačeńnia. Plus pry źjeździe z druhoha terykonu (3RU), u samym kancy spusku, lažaŭ mocna paciarpieły čałaviek. Na vyhlad usio było nastolki drenna, što žadańnie hnać dalej źnikła. Da finišu ja dajechała, ale ŭžo ź mienšaj siaredniaj chutkaściu. Ubačanyja traŭmy pryviali da psichałahičnaha błoka i strachu praciahvać chutka jechać u natoŭpie niespraktykavanych i nieśviadomych ludziej.
Kamientary
a eto počti vsiehda vzaimoisklučajuŝije hruppy ludiej.
Tak, a druhich tut i nie zastałosia.
Dakładniej, zastalisia druhija, a voś pieršyja źjechali.
I jeśli tam vpiervyje za počti 20 let čto-to proizošło (chotia ničieho osobiennoho po vinie orhanizatorov nie proizošło), to eto nie povod viezdie iskať vinu riežima. Nie očień razumnyj podchod, chotia emocionalno vpołnie poniatnyj.