Maryna Koktyš: «Tampaksy» źnikli z prodažu nie biez dapamohi Łukašenki
Užo niekalki miesiacaŭ u staličnych kramach i na rynkach niemahčyma znajści hihijeničnyja tampony «Tampaks», jakija karystajucca vialikaj papularnaściu ŭ žančyn samaha roznaha ŭzrostu.
Tampony biez aplikataraŭ «Koteks» i «O.B." lažać u asartymiencie, a voś bolš zručny i biudžetny varyjant z prodažu źnik. Spačatku pradaŭcy tłumačyli adsutnaść «tampaksaŭ» prablemaj z valutaj, a ciapier kažuć, što ich prosta pierastali pryvozić u Biełaruś… Varta zaŭvažyć, što «tampaksy» źnikli z prodažu nie biez dapamohi Łukašenki. Niekalki miesiacaŭ tamu na adnoj z narad ź jahonych vusnaŭ sarvałasia: maŭlaŭ, niama čaho mantačyć kaštoŭnuju valutu na ŭsiakija tam «tampaksy» i inšyja drobiazi, niaŭžo my sami nie možam usio heta vyrablać?
Padobna na toje, što niechta z čynoŭnikaŭ zrazumieŭ Alaksandra Ryhoraviča litaralna, i… «tampaksy» źnikli.Pry hetym biełaruskija anałahi papularnych tamponaŭ z aplikatarami, jakija kacirujucca, tak i nie źjavilisia.
Niechta, viadoma, moža zapiarečyć, što «tampaksy» — pradmiet daloka nie pieršaj nieabchodnaści, ad jaho možna admovicca i karystacca inšymi tamponami biez aplikataraŭ albo ajčynnymi prakładkami.
Tolki ekanomić na žančynach — heta, miakka kažučy, nierazumna. I potym, u kožnaj žančyny pavinna być prava vybaru, u tym liku tamponaŭ.
Čynoŭniki musiać razumieć, što napiaredadni majučaj adbycca parłamienckaj kampanii im pierš za ŭsio treba zadobryć žančyn i staracca pracavać na ich intaresy i patreby, pakolki
Apošnim časam, kali viartaješsia ź Vilni ŭ Minsk na ciahniku, to ŭ vahonie možna nazirać takuju situacyju: abmiarkoŭvajučy litoŭskija pakupki, amal kožnaja druhaja dama adznačaje, što kupiła niekalki ŭpakovak «tampaksaŭ». Pryčym nie tolki dla siabie, ale i dla siastry, siabroŭki… Tym, u kaho jość šenhienskaja viza, možna biźnies adkryvać!..
Kamientary