№ 2 (159), 10 — 17 studzienia 2000 h.
pazytyvy
Umacavańnie abaranazdolnaści KNR
U majoj babuli z polskich časoŭ zastalisia pryhožyja blašanački ad kitajskaj harbaty. Mały, ja lubiŭ sabie ŭjaŭlać, hulajučy imi na piečy, jak žaŭtaskury čałaviek u čyrvonym chałacie z załatymi drakonami mianiaŭ u našaj vioscy svaju harbatu na małych parsiučkoŭ albo šytyja dziedam chamuty. U peŭnym sensie tak jano i było. Kaniečnie, biez asabistaj sustrečy vytvorcaŭ. Praz hrošy.
Ciapier usio ŭskładniłasia. Dola barteru ŭ handli pramysłovymi tavarami pamiž Biełarusiaj i Rasiejaj dasiahnuła 61%. Pry tym što my ŭžo razoŭ piać bratalisia. Voś i pačynajuć razvažać, što lepiej: šostaja častka Ziamli Rasieja ci kožny čaćvierty spažyviec ziamli kitajec? Biełarusi patrebnaje i hetaje, i henaje. Nie, nam, u pryncypie, i ziamli nie brakuje, i amerykanskija hrošy našy ludzi i biez amerykancaŭ majuć.
Ale stałasia tak, što za SSSRam ź sialanaŭ-biełarusaŭ u planavym paradku zrabili «haradzkich». Da ruk, jakija ŭ tutejšych zaŭsiody byli kudy treba prystaŭlenyja, dadalisia hrošy, ukinutyja ŭ VPK. Darečy, nia mienšyja, čym u francuzaŭ ci anhielcaŭ. Pabudavali zavody, umacavali navuku ad škołak da Akademii. Takuju zrabili pramysłovuju systemu, što mahła choć sabie treciuju suśvietnuju vajnu absłuhoŭvać.
Kab jana dobra pracavała i rasła, vakoł jaje rupliva hadavali struktury zabieśpiačeńnia: ad uzornych kałhasaŭ da ŭzornaha KHB. Dziakuj bohu, vajny nie adbyłosia. Inšaje dziva stałasia: praletary ŭsich krain raźjadnalisia. Vyśvietliłasia, što dla našych pramysłovych monstraŭ usio adno patrebnaja rasiejskaja syravina, a dla vyrablenych z toj syraviny rečaŭ — spažyviec. Bo biez spažyŭca niama čym padtrymać kałhasy, lubyja ŭładam, a biaz chleba jakaja ž pilnaść i h.d.
Ahladalniki, jakija nie škadavali słovaŭ, kab apisać biełaruskaje ekanamičnaje dziva, krychu ścišylisia, uražanyja pierachodam sielskaj haspadarki ŭ stan, blizki da kamatoznaha. Darma napałochalisia. Naš premjer-ministar sp.Linh zapeŭniŭ presu, što Biełaruś žyvie. Bolš taho, hadavy pryrost u pramysłovaści skłaŭ amal 9%. I na heny rost nijakija źmieny ŭ Rasiei nie paŭpłyvajuć, bo nadta ŭžo surjoznyja rečy lažać u bazie našych adnosinaŭ, zaŭvažyŭ jon.
Padobna, až zanadta surjoznyja, bo pramysłovy ekspart u Rasieju skaraciŭsia za 10 miesiacaŭ 1999 hodu na 17%, a pa-za miežy SNH — vyras na 6%.
Kitaj pry tym zaniaŭ druhoje miesca siarod krainaŭ dalokaha zamiežža, jakija nabyvajuć tavary pradpryjemstvaŭ Ministerstva pramysłovaści Respubliki Biełaruś. Uzraśli pastaŭki na kitajski rynak pradukcyi DNPA «Ahat», BiełOMA, AT «Pelenh». U Kitai pačało pracavać zboračnaje pradpryjemstva, stvoranaje pry ŭdziele Mienskaha zavodu kołavych ciahačoŭ, abmiarkoŭvajecca prajekt stvareńnia SP z udziełam BiełAZu i MAZu.
Heta spryjaje žyćciu. Heta dobra, bo nam patrebnyja amerykanskija hrošy, što jość u kitajcaŭ, patrebnyja i kitajskija tavary. Patrebnyja pasiaredniki, rezydenty i nierezydenty, što buduć ciahać usio heta adsiul dahenul u abodvuch kirunkach. Patrebnyja blašanki harbaty ź jaźminam. Bo fajna mieć handlovym partneram najstaražytniejšuju ŭ śviecie krainu, u jakoj žyvie kožny čaćvierty spažyviec i dzie nichto nia maryć pra ŭvachodžańnie Biełarusi ŭ jaje skład u jakaści pravincyi ci chacia b aŭtanomnaha rajonu Ŭnutranaja Manholija.
Ale ž i syravina patrebnaja…
Michał Zaleski
Kamientary