***
Ihnat Damiejka. Maje padarožžy. — Miensk: “Biełaruski knihazbor”, 2002.
Lehiendarny Ihnat Damiejka, Žehota, pamočnik Adama Mickieviča ŭ paru jahonaje pracy nad “Panam Tadevušam”, vialiki adukatar i nacyjanalny hieroj Čyli, daślednik jaho nietraŭ... Uryŭki ź jahonych tvoraŭ u pierakładzie Kastusia Ćvirki možna było pračytać u knizie “Filamaty i filarety”, jakuju ŭ 1998 h. padrychtavaŭ “Biełaruski knihazbor”. Ciapier toje ž vydaviectva vypuściła ŭ pierakładzie Ździsłava Sićki skaročanuju, ale davoli jomistuju versiju trochtamovaje Damiejkavaj pracy “Moji podrujii. Pamiktniki wygnasca”. Mo tamu, što tvor drukujecca ŭ skarocie, z nazvy knihi vyklučany druhi skaz. Dla čałavieka pačatku XXI st. Damiejkava kniha — śviedčańnie, dakument. Niama ŭžo taje Francyi dy Anhlii, taje Madejry dy Brazylii, inšych krajoŭ, jakija bačyŭ dy apisaŭ padarožnik. Dla historyka Biełarusi cikavyja karciny daŭniaje Litvy — zachodniaje častki našaje krainy. Na pieršych staronkach knihi — heta Litva pačatku XIX st., a na apošnich — 80-ch hadoŭ taho ž stahodździa, kali nazva “Litva” zamacoŭvałasia za Aŭkštotaj i Žmudździu, a nazva “Biełaruś” z Połaččyny, Viciebščyny i Mahiloŭščyny pierachodziła na ziemli Mienskaje, Haradzienskaje dy Vilenskaje huberniaŭ.
Pryjechaŭšy ŭ 1884 h. na radzimu, Damiejka zastaŭsia šlachcicam-lićvinam pačatku svajho stahodździa: kanservatyŭnym katalikom, čałaviekam, jaki nia moža adździalić lićvinstva ad palščyzny. Takim jon byŭ i ŭ 20—40-ch hh. XIX st., kali i naš Marcinkievič, i rasiejski Puškin šukali klasavaje harmonii pamiž pryhońnikam i pryhonnym dy nie mahli prydumać ničoha lepšaha za madel paternalizmu. A typovy pan-“baćka” ŭ Litvie j Biełarusi nia duža dbaŭ pra aśvietu j dabrabyt svaich “dziaciej”, bolš kłapaciŭsia pra karčomku. Palohka mužykam išła ź inšaha boku: ad ministraŭ Paŭła Kisialova dy Dźmitryja Bibikava. Jany prykładali namahańni, kab pamienšyć panščynu (inventarnaja reforma), a “baćki” chadajničali pierad carom i senatam, kab usio zastałosia pa-raniejšamu. Picierskija “liberalnyja biurakraty” na čale z Alaksandram II skasavali pryhon, a Dajmieka ŭ 1884 h. ci nie sa smutkam zhadvaŭ časy, kali mužyk pavažaŭ pana “bolš, čym imperatara, kłaniaŭsia jamu i bajaŭsia”. U 1884 h. Damiejku “pryjemna było bačyć, što ŭžo nad šmat jakimi chatami tyrčeli kominy, što pryzby, dvary — čystyja, zamiecienyja”. Značyć, da skasavańnia pryhonu “dzieci” pana Damiejki dy jahonych siabroŭ-rodzičaŭ žyli ŭ kurnych chatach dy ŭ brudzie.
Pany-lićviny zastalisia ŭ minułym. Ich darohi j darohi Biełarusi pajšli ŭ roznych kirunkach. Symbalična, što pan Damiejka pryjechaŭ na baćkaŭščynu ŭ 1884 h. Mienavita ŭ tym hodzie našy naradavolcy vypuścili časopis “Homan”, u jakim skazali: “My — biełarusy...”, sfarmulavali nacyjanalnyja j sacyjalnyja damahańni. U toj hod naradziŭsia Anton Łuckievič. I ŭžo ciahnuŭsia da knižki trochhadovy jahony brat Ivan. A synu pana Leanarda Ivanoŭskaha — Vacłavu — spoŭniłasia čatyry hady... Kali jany padrastuć, padvilenski šlachcic Francišak Bahuševič vypuścić knižku “Dudka biełaruskaja” i skaža im, što takoje Biełaruś u minułaści j ciapier i što treba rabić, kab nia ŭmierci.
I ŭsio ž Damiejkava kniha “Maje padarožžy” zastajecca dobrym śviedčańniem svajho času. Jaje z karyściu pačytaje i historyk, i etnohraf, i hieohraf, i kožny, chto lubić čytać pra dalokija krainy i daŭninu.
Anatol Sidarevič
Kamientary