Praryŭ u hraficy, zaniapad u ilustravańni
U vilenskim Centry sučasnaha mastactva ekspanujecca vystava «Hrafika». Sotnia tvoraŭ estampu, malunku, knižnaj ilustracyi, fatahrafii dy inšych krasamoŭna śviedčyć, što kraina vychodzić nia tolki na palityčnaje zbližeńnie z Eŭropaj. Vystava demanstruje hodnaść i tvorčy patencyjał, ź jakim nia soramna dałučycca da Źviazu.
Admietna, što litoŭski estamp daŭno pieraadoleŭ biełaruskuju prablemu niedachopu cynkavych płaścinaŭ dy litahrafskich kamianioŭ, jakija dziela režymu ekanomii z kožnym hodam stanoviacca ŭsio mienšaha farmatu. Chutka naša hrafika pieratvorycca ŭ paŭsiudny mini-prynt, u jakim my sapraŭdy dasiahnuli mižnarodnaha pryznańnia. Litoŭskija tvorcy pierajšli na doški, faneru dy inšyja asnovy, jakija dali mahčymaść nia tolki pašyryć palitru fakturaŭ dy efektaŭ, ale i dasiahnuć šmatmetrovych farmataŭ.
Asobnym raździełam demanstravalisia modnyja ciapier tvory z papiery ručnoha vyrabu — vializnyja i maleńkija instalacyi, stankavyja listy, malunak jakich utvarajecca z suplotaŭ i napłastavańnia roznakalarovych vałoknaŭ celulozy. U vystaŭnych zalach hareli navat śviacilni, zroblenyja z papiery.
Ale asabliva ŭraziła asobnaja mižnarodnaja ekspazycyja «Kniha-2003», jakaja adbyvajecca ŭ ramkach vystavy «Hrafika». Dziasiatak mastakoŭ z usiaho śvietu pradstaŭlajuć unikalnyja knihi, zroblenyja ŭ adzinkavych ekzemplarach. Jak stroi ad kuciurje, jakimi my zachaplajemsia tolki na pakazach mod. Paśla vystavy tyja knihi razyducca pa kalekcyjach muzejaŭ i pryvatnych asobaŭ.
Što tyčycca knižnaj ilustracyi, dyk tut my možam paspračacca ź litoŭcami za pieršynstvo. U paraŭnańni ź inšymi hety raździeł na vystavie ściplejšy kolkasna i jakasna. Viadoma, tut jość samyja raznastajnyja techniki vykanańnia i vobrazy, ale heta daloka nia toje bahaćcie, jakoje było raniej. Mahčyma, dastupnaść kamputara pazbaviła mastakoŭ knihi nieabchodnaści prosta malavać. Tamu pryjemna adznačyć vartaści našych «tačylščykaŭ».
Dzianis Ramaniuk
Kamientary