Archiŭ

Arnold Makmilin:

Ja hatovy pryznać, što Pančanka — dobry paet

U adroźnieńnie ad rasiejcaŭ, biełarusy takija ścipłyja

Jon spaźniaŭsia na hadzinu z čvertkaju... Heta całkam adpaviadała majmu ŭjaŭleńniu pra dzivakavatych anhielskich prafesaraŭ. Tamu my z fatohrafam Andrejem Lankievičam nie turbavalisia, pracedžvali natoŭp, vysočvajučy Arnolda Makmilina, jakoha nia bačyli ŭ vočy. Zakład byŭ taki: chto jaho pieršy paznaje, tamu piać funtaŭ sterlinhaŭ. «Voś!!!» — zaraŭli my adnačasova, pabačyŭšy hnanaha vietram nievysokaha spadarońka ŭ vialikich akularach, u darahim, zapeckanym krejdaju palitonie i z čornym polietylenavym miašečkam u ruce.

Spaźnieńnie prafesara ničoha supolnaha z raśsiejanaściu nia mieła: prosta ranicaju na kvateru, jakuju jon najmaŭ, źjavilisia dva milicyjanty i virłavokaja tankahubaja kabiecina ŭ cyvilnym, jakaja nie paličyła patrebnym adrekamendavacca. («Nu čysty typ, dzie jany takich biaruć?» — dziviŭsia prafesar.) Prychadniaŭ cikaviła, čaho sp.Makmilin pryjechaŭ, a taksama ci zarehistravaŭsia jon u Miensku. «Ja nia budu rehistravacca ni pry jakich umovach», — adkazaŭ prafesar. My skazali, što całkam jaho razumiejem, i paviali prafesara ŭ kaviarniu — razmaŭlać i fatahrafavacca.

«NN»: A kali ja zadam toje ž kadeboŭskaje pytańnie: «Prafesar, čaho vy siudy pryjechali?»

Arnold Makmilin: Kab zabrać knihu ab biełaruskaj litaratury ŭ emihracyi. Niechta skaža: našto jechać, kali jość pošta? Ale ja chacieŭ svaimi rukami zabrać asobniki dla svaich siabroŭ, jakija žyvuć nie ŭ Biełarusi. Ja nie davieryŭ by ich pošcie.

«NN»: Heta budzie Vaša čaćviertaja knižka?

A.M.: Mahčyma, kali ličyć tolki manahrafii. Byli «Biełaruskaja mova ŭ XIX st.», «Biełaruskaja litaratura ad pačatku da Apakalipsysu». Paśla hetaha ahladu ŭ mianie nastaŭ zastoj: nia vielmi ŭdały šlub, dzieci raśli. Dla knih treba mieć enerhiju, a kali tvajo serca nie dapamahaje, knihi niemahčymyja. Potym u mianie nastaŭ renesans, i ja vydaŭ novuju knihu ŭ Niamieččynie, i adna žančyna tut pierakłała jaje na biełaruskuju movu, i jana ŭ 2001 h. vyjšła ŭ «Biełaruskim knihazbory». I novaja knižka, «Biełaruskaja litaratura dyjaspary», vyjšła dva hady tamu ŭ Anhlii i dniami tut — u pierakładzie na biełaruskuju. Ja pišu pra aŭtaraŭ emihracyi — Arsieńnievu j inšych, a druhaja pałova pryśviečanaja biełarusam Polščy. A taksama tym, kim cikaviacca niezasłužana mała, — Viktaru Kirvielu, Inie Snarskaj.

«NN»: Čuvać, što vy źbirajeciesia napisać knihu pra biełaruskuju litaraturu ad 1970 h. da Milenijumu?

A.M.: Tak, ale heta zabiare šmat enerhii. A ja ŭžo stary. Ježdžu ŭ londanskim transparcie pa biaspłatnym pensijanerskim kvitku. Ale ja chaču skončyć hetuju knihu da taho, jak adydu na adpačynak. Ja ŭžo napisaŭ pra Stralcova, Baradulina, Razanava, niadaŭna skončyŭ pra Sysa. Niaščasny čałaviek, ale cudoŭny paet. Potym ja napišu pra Niaklajeva j histaryčnuju prozu — Arłova i inšyja postaci. Ja aktyŭna cikaŭlusia j moładzievaj litaraturaj, źbiraju knihi, starajusia źviedać, chto j što. Pierakładčykami apošniaje maje knihi byli maładyja paety Viktar Žybul i Viera Burłak.

«NN»: Chto Vaš lubimy biełaruski aŭtar?

A.M.: Bykaŭ, pa-za kankurencyjaj. Ja naradziŭsia za dzień da taho, jak niemcy napali na Biełaruś, — 21 červienia 1941 h. Bykaŭ impanavaŭ praŭdaj. U rasiejskaj i biełaruskaj litaratury pra vajnu zašmat chłuśni j fantazii. Bykaŭ byŭ pieršy. A potym byŭ Bułat Akudžava, jaki nadrukavaŭ u Vuhorščynie artykuł (naiŭny, dumaŭ, što pa-vuhorsku nie pračytajuć) z asnoŭnaj dumkaj: «Heta nie była vialikaja vajna. Heta była žudasnaja vajna». Zrazumiejcie, nakolki važna było skazać heta. Ja bačyŭ Bykava apošniaha razu ŭ Niamieččynie, ja adčuvaŭ, što jamu zastałosia niadoŭha. My jeli picu i pili roznyja napoi. Jon piŭ mała, ale ja byŭ hatovy na ŭsio. I potym my z žonkaju chacieli adviedać jaho ŭ Prazie, ale jon vyjechaŭ u Biełaruś, kab pamierci. Ja napisaŭ nekraloh u «Guardian». Ja pišu ŭ hetuju hazetu nekralohi, kali prosiać. Bykaŭ byŭ mnie vielmi blizki čałaviek. Jon serca j honar Biełarusi. Adziny, chto moža zaniać miesca maralnaha aŭtaryteta, — Baradulin. Ale jon taksama niemałady… Kali Bykava zaprasili ŭ Londan, zamiest jaho pryjechaŭ Baradulin, i my takim čynam paznajomilisia. Jon vielmi pryjemny čałaviek. Dy mnie ŭvohule daspadoby biełarusy. Jany takija ścipłyja, u adroźnieńnie ad rasiejcaŭ. Rasiejcy ličać siabie pupam suśvietu, a heta nia vielmi pryjemna. I, maŭlaŭ, jak moža inšaziemiec zrazumieć našu vialikuju kulturu? A biełarusy ŭdziačnyja, kali zamiežnik cikavicca. I heta kudy lepiej, kali ludzi nie hladziać zvysoku. U transparcie biełarusy nie šturchajucca i nie kryčać «Kudy preš?!», jak u Rasiei.

«NN»: O, sapraŭdy?..

A.M.: Vy, vidać, daŭno nie byli ŭ Rasiei? Biełarusy vietlivyja j ścipłyja. Ja heta źviedaŭ jašče ŭ Anhielščynie, kali tamtejšyja biełarusy źniuchali, što ja vyvučaju biełarusistyku ŭ Londanskim universytecie. Jany zaprasili da siabie i pačastavali, dapamahali knihami. Ale samaje vialikaje ŭražańnie było padčas sacyjalizmu, jak ja byŭ stažoram u Maskvie dy pryjechaŭ pracavać u Miensk. Tut nia viedali, jakaja ptuška da ich prylacieła, — dumali, jak zamiežnik, to i bahaty. Źmiaścili mianie ŭ najlepšy pa tych časoch hatel — «Miensk». Tamu hrošy, jakija ja raźličvaŭ tracić miesiac, skončylisia za dzień. Adnak mianie nia vykinuli, a vydzielili pakojčyk la samaha paddašku. I heta mnie było tak pryjemna! Ja tady pracavaŭ nad leksyčnym składam biełaruskaje movy ŭ Akademii navuk, i mnie treba było viečarami zajmacca. I mianie ŭ AN pakidali viečaram biez nahladu ŭ kartatecy, skazali milicyjantam: «Chaj čałaviek pracuje». Heta niemahčyma nia tolki ŭ Maskvie, ale i ŭ Londanie! Taki davier maładomu čałavieku z Zachadu ŭ savieckija časy byŭ adbitkam niejkaj asablivaj biełaruskaj jakaści. Ja spuskaŭsia pa leśvicy j bačyŭ na ścienach plakaty, jak uratavacca ad «tletvornoho vlijanija Zapada». A ŭnizie siadzieŭ milicyjant, moj raŭnaletak, jaki navat nie padymaŭsia pravieryć, ci ŭsio ja pakinuŭ u paradku.

«NN»: Niekatoryja z kanadzkich intelektuałaŭ pišuć, što «Biełaruś vystaić i znojdzie svajo miesca ŭ XXI st.». Jakaja Vaša dumka nakont hetaha?

A.M.: U biełarusaŭ niaščasnaja historyja, viadoma. Dakładnaja prymieta niaščasnaj krainy — kali ludzi vierać u załaty viek. My ŭ Anhlii hetaha nia robim. Byli ŭ nas časy lepšyja, horšyja, cikaviejšyja, nudniejšyja, ale niama załatoha ni ŭ minułym, ni ŭ budučym. Łord Bajran na hetuju temu napisaŭ «Bronzavy viek».

«NN»: Nam zdajecca, što naša prysutnaść na hlobusie nia vielmi zaŭvažnaja. Skažycie, ci robimsia my bolš bačnymi Eŭropie?

Poŭny varyjant artykułu hladzicie ŭ hazecie "Naša Niva".

Hutaryła Śviatłana Kurs

Kamientary

Dźvie dziaŭčyny z kavunovaha bataljona Łukašenki zapuścili svoj brend adzieńnia. Zdajecca, nie ŭ Biełarusi24

Dźvie dziaŭčyny z kavunovaha bataljona Łukašenki zapuścili svoj brend adzieńnia. Zdajecca, nie ŭ Biełarusi

Usie naviny →
Usie naviny

Studentku, jakaja raptoŭna pamierła ŭ polskaj Łodzi, pachavali ŭ Biełarusi1

Jana baicca tolki adnaho — što nie chopić času. Staršyni Rady BNR Ivoncy Survile — 90 hadoŭ28

Siońnia — 15‑ja hadavina teraktu ŭ minskim mietro10

Tramp choča ŭźvieści ŭ Vašynhtonie 76‑mietrovuju tryumfalnuju arku4

Novy trend — hrybnaja kava. Nakolki heta sapraŭdy funkcyjanalny napoj?3

Bialacki: Usia Biełaruś — vialikaja turma28

Tramp: Nastupny krok — Mars!5

«Aryjon» pryvadniŭsia ŭ Cichim akijanie. Histaryčnaja misija palotu da Miesiaca «Artemida-2» paśpiachova zavieršana9

Šympanze ŭ džunhlach Uhandy viaduć samuju kryvavuju vajnu za ŭsiu historyju nazirańniaŭ. Nichto nie viedaje čamu22

bolš čytanych navin
bolš łajkanych navin

Dźvie dziaŭčyny z kavunovaha bataljona Łukašenki zapuścili svoj brend adzieńnia. Zdajecca, nie ŭ Biełarusi24

Dźvie dziaŭčyny z kavunovaha bataljona Łukašenki zapuścili svoj brend adzieńnia. Zdajecca, nie ŭ Biełarusi

Hałoŭnaje
Usie naviny →

Zaŭvaha:

 

 

 

 

Zakryć Paviedamić