U Viciebsku razharajecca kanflikt miž AAT «Viciebski kambinat šoŭkavych tkaninaŭ» i Śviata-Trajeckim Markavym mužčynskim manastyrom. Kiraŭnictva kambinatu vystaviła nastajacielu chramu ŭltymatum: albo manastyr vykuplaje budynak, jaki jamu byŭ pieradadzieny pradpryjemstvam u časovaje karystańnie, albo vysialajecca.
U Viciebsku razharajecca kanflikt miž AAT «Viciebski kambinat šoŭkavych tkaninaŭ» i Śviata-Trajeckim Markavym mužčynskim manastyrom. Kiraŭnictva kambinatu vystaviła nastajacielu chramu ŭltymatum: albo manastyr vykuplaje budynak, jaki jamu byŭ pieradadzieny pradpryjemstvam u časovaje karystańnie, albo vysialajecca.
Pusty piacipaviarchovy korpus farbavalna-azdablalnaha kambinatu šoŭkavych tkaninaŭ u 2002 hodzie akcyjanery vyrašyli dać manastyru u časovaje karystańnie. Kambinat abaviazvaŭsia nie spahaniać arendnuju płatu, a vierniki musili byli kampensavać jamu tolki kamunalnyja vydatki. U perspektyvie abmiarkoŭvałasia mahčymaść pieradačy budynku va ŭłasnaść. Adnak nieŭzabavie pamianiałasia zakanadaŭstva: budynak dazvalałasia tolki pradavać, pryčym nie tańniej za jaho acenačny košt u 500 miljonaŭ rubloŭ.
A tym časam carkva praciahvała karystacca budynkam. Za košt achviaravańniaŭ prychadžanaŭ byŭ zrobleny ramont. Amal sto miljonaŭ rubloŭ pajšło na abnaŭleńnie strachi, kanalizacyi, ustalavańnie voknaŭ i dźvieraŭ. Ciapier manastyr – heta svojeasablivaja infrastruktura, u jakuju ŭvachodziać nia tolki bracki korpus i chram, ale j internat dla seminarystaŭ, i prytułak dla biazdomnych ludziej, darečy, adziny ŭ vobłaści.
«Sabakam prytułki budujem, a pra ludziej zabyvajemsia. Manastyr niasie na sabie hety ciažar nia tolki našaha narodu, ale i ŭsioj krainy», - hetak adreahavaŭ na ŭltymatum kiraŭnictva pradpryjemstva ajciec Sava, nastajaciel Markavaha mužčynskaha manastyru. Kali b pravasłaŭnaja eparchija vykupiła budynak, to kanflikt moh być vyčarpany. Ale dzie ž uziać 500 miljonaŭ rubloŭ? Jość jašče adno vyjście: kambinat, jaki cierpić finansavyja ciažkaści, hatovy praciahnuć damovu časovaha karystańnia, ale z ekanamičnaj vyhodaj dla siabie. «Kambinat, na balansie jakoha znachodzicca budynak manastyra, płocić za jaho dziaržavie za nieruchomaść, ziamlu i amartyzacyjnyja adličeńni. I chaj usie hetyja płaciažy budzie rabić carkva i adličać ich kambinatu, a kambinat – da kapiejčyny - dziaržavie», – tak prakamentavaŭ sytuacyju specyjalist fondu «Viciebskabłmajomaść», jaki nie zachacieŭ nazvać siabie. To bo ciapier vierniki štomiesiac pavinnyja pieraličać kambinatu kala 3 tysiač dalaraŭ. Ale i hetych hrošaj u ich niamašaka.
Abodva baki spadziajucca, što ich sytuacyju vyrašyć prezydent. Prajekt admysłovaha ŭkazu byŭ raspracavany supracoŭnikami fondu «Viciebskabłmajomaść» jašče hod tamu i pieradadzieny asabista Patryjaršamu Ekzarchu ŭsiaje Biełarusi Fiłaretu dla taho, kab jon prapanavaŭ jaho kiraŭniku dziaržavy dla razhladu. Ale čas idzie, kanflikt razharajecca, a rašeńnia ŭsio niama.
Fota ont.by
«Miesiacami ŭ kabinie, na siabie zabiŭ. I staŭ pytać: moža, žonka taksama budzie pracavać?». Čamu emihracyja raźbivaje siemji i što rabić, kab usio papravić
Kamientary