"Vy staicio tut za praŭdu. My na svaich kancertach na scenie taksama stajali za praŭdu, jakaja jość Isus Chrystos, abviaščajučy, što tolki ŭ Im jość siła"
Śpiavak i kampazytar Alaksandar Patlis (hurt "Novy Jerusalim") pryjechaŭ učora ŭ budynak carkvy "Novaje žyćcio", kab padtrymać udzielnikaŭ postu-haładoŭki. Jon paprasiŭ prabačeńnie za toje, što zmoh pryjechać tolki na 19-ty dzień haładoŭki, pakolki ŭdzielničaŭ u dabračynnym tury pa Biełarusi "Čystaje serca". Hety tur skončyŭsia ŭ minułuju niadzielu kancertam u stalicy.
Šmatlikija vierniki, jakija pryjechali ŭ carkvu "Novaje Žyćcio" z roznych haradoŭ krainy, nie zmahli trapić na hetyja kancerty śpievaka, pakolki jany supali ź ichnym udziełam u akcyi pratestu. Tamu chryścijanie cikavilisia ŭ Alaksandra Patlisa, jak prajšoŭ vystup u ich rodnych haradoch.
Artyst padaryŭ žančynam kvietki i vykazaŭ svajo zachapleńnie ich mužnaściu.
"Vy staicio tut za praŭdu. My na svaich kancertach na scenie taksama stajali za praŭdu, jakaja jość Isus Chrystos, abviaščajučy, što tolki ŭ Im jość siła", – adznačyŭ Alaksandar Patlis. Jon raspavioŭ, što molicca ab vyrašeńni prablem "Novaj carkvy". Zaŭtra śpiavak źjaždžaje na moładzievuju kanferencyju va ŭkrainski horad Mielitopal, dzie abiacaŭ raspavieści ab sytuacyi ź biełaruskimi pratestantami.
Kamientary