Mierkavańni44

Niepisanaja Kanstytucyja

Pakul isnuje Rasieja ŭ svaim ciapierašnim vyhladzie, pahrozy raspadu Eŭrasajuzu niama. Piša Vital Taras.

Pakul isnuje Rasieja ŭ svaim ciapierašnim vyhladzie, pahrozy raspadu Eŭrasajuzu niama.

«Małaja Kanstytucyja Respubliki Biełaruś» była apublikavanaja ŭ «Našaj Nivie» ŭsiaho za dzień da taho, jak na samicie ŭ Bruseli vyrašyŭsia los kanstytucyi eŭrapiejskaj. Faktyčna, zamiest jaje budzie dziejničać Chartyja (bazavaje pahadnieńnie). U jaje tekście nia zhadvajucca ściah i himn Eŭrasajuzu, ale ŭvodzicca pasada prezydenta, jaki budzie abiracca Radaj ministraŭ na dva z pałovaj hady, a taksama Viarchoŭnaha pradstaŭnika ES u spravach źniešniaj palityki. Pahadnieńnie pačnie pracavać napoŭnicu praź dziesiać hadoŭ, ale ŭžo ŭ 2014 h. budzie abrany pieršy prezydent.

Zrazumieła, paraŭnoŭvać teksty Małoj Kanstytucyi i eŭraźviazaŭskaha dakumentu nie vypadaje. Nadta ŭ roznych histaryčnych vymiareńniach i realijach žyvuć siońnia RB i ES. Sami raspracoŭščyki biełaruskaha dakumentu padkreślivali, što jon stvaraŭsia, tak by mović, navyrost. Tak što acanić jaho značeńnie zmohuć, chutčej za ŭsio, budučyja historyki.

«Adzin za ŭsich — i ŭsie na adnaho»

Samit u Bruseli nazvali adnym z samych ciažkich u historyi ES. Da apošniaha dnia nieviadoma było, ci zmohuć 27 dziaržavaŭ supolnaści damovicca pra Kanstytucyju. Polšča i Vialikaja Brytanija ćviorda adstojvali svaje pazycyi — Polšča vystupała suprać pryncypu «padvojnaj bolšaści» pry hałasavańni ŭ Radzie ministraŭ (rašeńnie ličycca pryniatym, kali za jaho prahałasavali nia mienš za 55% krainaŭ‑siabraŭ ES i 65% nasielnictva). Vialikaja Brytanija vystupała suprać spasyłki na Eŭrapiejskuju chartyju pravoŭ čałavieka. U vyniku brytancy damahlisia svajho. Akramia inšaha, Anhlija pakinuła za saboj prava vieści samastojnuju mižnarodnuju palityku i palityku ŭ halinie padatkaŭ.

Polšča pajšła na kampramis. Pry zachavańni pryncypu «padvojnaj bolšaści» krainy, jakija apynucca ŭ mienšaści, mohuć adkłaści vykanańnie pryniatych rašeńniaŭ.

Treba adznačyć, što pytańnie Eŭrapiejskaj Kanstytucyi było adnym z hałoŭnych pryjarytetaŭ, abvieščanych kancleram Anhiełaj Merkiel padčas staršyniavańnia Niamieččyny ŭ ES. Adnym z, ale nie adzinym. Jašče bolš važnym pytańniem była i zastajecca eŭrapiejskaja enerhietyčnaja biaśpieka. I hałoŭnaj prablemaj tut zastajucca roznahałośsi Niamieččyny z Polščaj nakont budaŭnictva Paŭnočnaha hazapravodu, jaki rasiejski «Hazprom» razam z kansorcyjumam niamieckich (i nia tolki) firmaŭ źbirajecca prakłaści na dnie Bałtyjskaha mora. Pravy ŭrad Polščy ličyć, što niamiecka‑rasiejskaje pahadnieńnie, dasiahnutaje za jaho śpinaj, pahražaje enerhabiaśpiecy Eŭropy. Urad Merkiel nastojvaje: planaŭ budaŭnictva, pa‑pieršaje, nichto nie chavaŭ, a pa‑druhoje, što zhadany hazapravod akurat i budzie słužyć intaresam enerhabiaśpieki nia tolki Niamieččyny, ale Eŭropy ŭ cełym.

Tut havorka nie pra dačynieńni Rasiei z Eŭropaj i padstupnyja plany «Hazpromu». I navat nie pra «Hdański kalidor», jaki staŭ niekali pradvieśnikam Druhoj Suśvietnaj vajny. Nichto siońnia nia stanie abvinavačvać Niamieččynu ŭ niejkich ahresiŭnych planach ci ŭ nacyjanalnym ehaiźmie. Urešcie, sam fakt kampramisu ŭ pytańni Kanstytucyi ES, jaki možna ličyć asabistym pośpiecham A.Merkiel, havoryć ab tym, što jana i niamiecki kaalicyjny ŭrad vystupajuć prychilnikami eŭrapiejskaj intehracyi.

Polščy ž dahetul, jak padajecca, ułaścivy peŭny ramantyzm u mižnarodnaj palitycy. Možna pryhadać, jak były kiraŭnik pravaha kabinetu ministraŭ Kazimiež Marcinkievič, papiarednik ciapierašniaha premjera Jarasłava Kačyńskaha, vystupiŭ z sensacyjnaj prapanovaj — stvaryć u Eŭropie Pakt enerhietyčnaj biaśpieki. U presie jaho nazvali «Paktam muškiecioraŭ», bo ŭ asnovu enerhietyčnaj salidarnaści, tak by mović, prapanavałasia pakłaści słavuty pryncyp: «Adzin za ŭsich — i ŭsie za adnaho!» Ale ž mienavita radzima aŭtara «Troch muškiecioraŭ» Dziuma — Francyja — pieršaj dystancyjavałasia ad ramantyčnaj polskaj prapanovy.

Davoli chutka stała zrazumieła, što ŭ pytańni enerhabiaśpieki, asabliva kali viadziecca pra haz i naftu, bujnyja eŭrapiejskija krainy kirujucca ŭ pieršuju čarhu pryncypam «kožny za siabie». ( I dziela nacyjanalnych intaresaŭ ich urady hatovyja iści na ździełku choć z djabłam, choć z «Hazpromam».) I tolki potym užo jany šukajuć kampramisu ź inšymi krainami ES.

A ŭ dačynieńni da Polščy atrymałasia zusim nia tak, jak u Dziuma. Usie nakinulisia na adnaho.

«Śviet śvietaŭ»

Znajści hety kampramis — sprava nievierahodna ciažkaja. Chacia b tamu, što Eŭrapiejski Źviaz, u adroźnieńnie ad Savieckaha Sajuzu, nia jość dziaržavaj, usie nacyjanalnyja častki jakoj kirujucca z adnaho centru. Pry ŭsioj mocy biurakratyčnaj mašyny, stvoranaj za hady eŭraintehracyi ŭ Bruseli, nie tamtejšyja čynoŭniki vyznačajuć palityku krainaŭ ES, ale vybarcy, jakija, zhodna z nacyjanalnym zakanadaŭstvam svaich krainaŭ, abirajuć nacyjanalnyja parlamenty, a taksama farmujuć Eŭraparlament, ad jakoha zaležyć palityka Źviazu. Nakolki nacyjanalnaja biurakratyja, jakaja niepaźbiežna farmujecca pry lubym ładzie, lepšaja ci horšaja za eŭraźviazaŭskuju — heta pytańnie z razradu safistyki.

Padabienstva ES z SSSR u inšym. SSSR nazyvali «śvietam śvietaŭ». Zychodziačy z vyraznaj roźnicy kulturaŭ i mentalitetaŭ narodaŭ savieckich respublik, najaŭnaści «nacyjanalnaj prablemy» (dakładniej prablemy samavyznačeńnia nacyjaŭ), saviecki dysydent Andrej Amalryk pradkazaŭ jašče napačatku 70‑ch chutki raspad imperyi.

Da ciapierašniaj Eŭropy ŭ jašče bolšaj stupieni padychodzić nazva «śviet śvietaŭ». Kali da Eŭraźviazu dałučacca Serbija, Tureččyna, a potym i Ŭkraina, hetaja supolnaść budzie nahadvać madel usiaje planety z usimi jaje kanfesijami, etničnymi, rasavymi dy inšymi supiarečnaściami. Ci aznačaje heta, što ES pad ciskam prablemaŭ abaviazkova raspadziecca, jak SSSR?

Dumajecca, pakul isnuje Rasieja ŭ svaim ciapierašnim vyhladzie, kiraŭnictva jakoj apantanaje paranaidalnaj idejaj adnavić moc byłoha SSSR i znoŭ padmiać pad siabie krainy Bałtyi, adnavić «sfery ŭpłyvu», takoj pahrozy niama. Čym bolš Maskva budzie naroščvać enerhietyčnyja dy inšyja muskuły (pavodle vyrazu amerykanskaha senatara Łantasa, «žerci špinat», jak matros Papaj z multfilmu), tym bolš Eŭropa budzie imknucca da pahłybleńnia intehracyi dy vypracoŭki supolnaj palityki ŭ halinie enerhietyčnaj biaśpieki, abarony, mihracyjnaha i pracoŭnaha zakanadaŭstva i h.d.

Stvareńnie supolnaj eŭrapiejskaj Kanstytucyi, jak vyjaviłasia, tut nie hałoŭnaje. Kanstytucyja ŭvohule nia jość hałoŭnym ci navat nieabchodnym elementam zachodniaj demakratyi. U roznych krainach hety dakument, pryniaty na roznych etapach historyi, adyhryvaŭ roznuju rolu. Polšča, naprykład, hanarycca tym, što pry kancy XVIII st. jana pryniała pieršuju ŭ Eŭropie kanstytucyju. Kanstytucyja FRN, na padstavie jakoj była pryniataja i dziejučaja kanstytucyja abjadnanaj Niamieččyny, stvarałasia ŭ postakupacyjny peryjad, z dapamohaj amerykanskich jurystaŭ. Jana pryznanaja ekspertami adnoj z najbolš demakratyčnych kanstytucyjaŭ śvietu. Prynamsi, hety dakument naŭrad ci ŭ čymści sastupaje kanstytucyi Respubliki Polšča, u jakoj u 1992 h. była pryniataja Małaja Kanstytucyja, a potym jašče piać hadoŭ dziejničali adrazu try (!) Asnoŭnyja zakony krainy. U preambule ciapierašniaj kanstytucyi RP havorycca ab chryścijanskaj spadčynie polskaje nacyi. Takoha ž zapisu polski ŭrad damahaŭsia i ŭ preambule eŭrapiejskaje kanstytucyi. Ale jana nie pryniataja. I naŭrad ci kali budzie pryniataja. Nia budzie j pradmietu dla dalejšych sprečak. I Tureččyna z Albanijaj hetym pytańniem mohuć pakul nie turbavacca.

A jość demakratyčnyja krainy, dzie ŭvohule niama pisanaj kanstytucyi. Prykład — Vialikaja Brytanija.

Dniami možna było nazirać pa televizii, jak Toni Błer adzin z apošnich razoŭ vystupaŭ u jakaści premjera ŭ brytanskim parlamencie — jak jon adbivaŭ repliki z łavaŭ apazycyi, jak uśmichaŭsia daścipnym žartam apanentaŭ, jak reahavali ŭchvalnym hrukatam ci niezadavolenym myčeńniem deputaty.

Parlament, nasamreč, heta nia tolki havarylnia, heta sapraŭdnaja bojka, dzie zamiest kułakoŭ treba ŭmieć karystacca słovam. Amal kožny vystup aratara — heta jak vychad na rynh: udar možna atrymać u lubuju chvilinu ź niečakanaha boku, dy nie ad adnaho spabornika, ale ad mnohich adrazu. Niama j havorki pra toje, kab vyjści na rynh niepadrychtavanym — nakdaŭn, a mo j nakaŭt zabiaśpiečany. Tak što mała nazvać niejki schod parlamentam i zapuścić tudy deputataŭ. Patrebnyja, prynamsi, niekalki stahodździaŭ (stolki ž, kolki patrabujecca, kab vyras sapraŭdny anhielski hazon) palityčnaj baraćby partyjaŭ, patrebnyja volnaja presa i niezaležnyja sudy, kab parlament zrabiŭsia parlamentam, a nia schodam. I tady kanstytucyja budzie spravaj druhasnaj.

Pačakajem dźvieście hadoŭ

Razmova tyčycca palityčnaj kultury nacyi, jakaja nieparyŭna źviazanaja z kulturaj nacyjanalnaj.

Za što polskaja presa niadaŭna splažyła vice‑premjera, ministra adukacyi Ramana Hiertycha? Hety intelihientnaha vyhladu palityk, lider krajnie pravaj katalickaj «Lihi polskich siemjaŭ» sprabavaŭ pajści šlacham svaich kalehaŭ u Biełarusi — zaniaŭsia pierahladam školnych prahramaŭ litaratury. U vyniku sa školnych prahramaŭ było rekamendavana vykinuć Hiote, Dastajeŭskaha, Kafku. A vydatny satyryčny tvor polskaha piśmieńnika Vitalda Hambroviča «Trans‑Atlantyk» (1953 h.), u jakim vyśmiejvajucca stereatypy j štampy polskaj narodnaj kultury, padaŭsia ministru niepatryjatyčnym. I jon paraiŭ zamianić jaho na bolš patryjatyčnyja, choć i našmat mieniej cikavyja ź litaraturnaha hledzišča tvory Hienryka Siankieviča. Faktyčna ŭsia tvorčaja polskaja intelihiencyja, niezaležna ad palityčnych pohladaŭ, paŭstała suprać takoha «litaraturaznaŭstva».

Zdavałasia b, hety prykład nia maje nijakaha dačynieńnia da temy kanstytucyi. Ale, pa‑pieršaje, jon havoryć ab tym, što samyja lepšyja kanstytucyi ŭ śviecie nie harantujuć, što da ŭłady nia mohuć pryjści ŭsialakaha rodu karjerysty, prajdziśviety, relihijnyja artadoksy i prosta durni. Palitykaŭ vyłučaje masa, i vyłučaje, jak praviła, tych, chto nie asabliva na jaje tle vytyrkajecca. Tym nia mienš, u narmalnych dziaržavach prachodzić peŭny čas, i vybarcy, rasčaravanyja abranaj imi ŭładaj, vybirajuć sabie novuju. A z novaj palitykaj prychodziać i novyja prablemy, novyja vykliki. I tak budzie zaŭsiody. (I voś tut patrebnaja kanstytucyja, u jakoj zafiksavanaje prava ŭsich hramadzianaŭ na svabodnyja i spraviadlivyja vybary).

Pa‑druhoje, Polšča — tolki adzin, choć i samy jaskravy prykład taho, jak składana prachodzić praces hramadzkich pieraŭtvareńniaŭ u postsavieckich krainach, a tym bolš — ich intehracyi ŭ Eŭropu. Eŭropu, jakaja ŭsia składajecca z unikalnych pavodle svajoj kultury, historyi, movy, tradycyjaŭ i zvyčajaŭ narodaŭ.

Składziecca niekali hetaja mazaika ŭ niejkuju pryhožuju ahulnuju karcinu — skazać ciažka. Historyja nia maje mety. I kožnaja asobnaja nacyja zusim nie abaviazkova maryć pra toje, kab stacca častkaj čahości nibyta bolšaha za jaje. Jak ni paradaksalna, historyja kožnaj nacyi bolš kaštoŭnaja, čym historyja jakoj zaŭhodna instytucyi — choć by takoj značnaj, jak Eŭraźviaz. Jany, hetyja nacyi, farmujuć źviaz, a nia źviaz farmuje ich.

Inšaja sprava, što jość supolnyja kaštoŭnaści eŭrapiejskich narodaŭ, jakija navat i nia treba zapisvać u kanstytucyi. Zrazumieła, možna zhadać padstavovyja pravy čałavieka, možna zhadać taksama prava na pracu, na adpačynak, na žyllo, jak heta rabiłasia ŭ kanstytucyjach savieckich. Ale navat asnoŭnyja pravy čałavieka zastanucca tolki na papiery, pakul hramadztva nie hatovaje pryniać ich jak niešta naturalnaje i nieadjemnaje, nieabchodnaje ŭ realnym žyćci.

Što b ni raspaviadała BT pra Polšču ci Niamieččynu, jakim by brudam ni palivała zachodniuju demakratyju, Eŭraźviaz ci ZŠA, kožny narmalny čałaviek u hłybini dušy viedaje — tam svaboda. Tut jaje niama.

A kab stać svabodnymi, nia treba čakać nijakich kanstytucyjaŭ, ci vybaraŭ, ci lideraŭ. Treba štodzionna ŭ svaim žyćci samim padtrymlivać ci tvaryć svaju kulturu, svaju historyju, svaju budučyniu. I tady, mahčyma, praź dźvieście hadoŭ, u Biełarusi vyraście svoj parlamentaryzm.

Vital Taras

Kamientary4

Ciapier čytajuć

U Mahilovie ŭ parku atrakcyjonam zabiła 18‑hadovaha rabotnika. Trapiła pa hałavie1

U Mahilovie ŭ parku atrakcyjonam zabiła 18‑hadovaha rabotnika. Trapiła pa hałavie

Usie naviny →
Usie naviny

U centry Babrujska vyratavali zajca, jaki trapiŭ u pastku VIDEA1

U Biełarusi stvaryli servis dla samotnych ludziej dy ich blizkich4

Kałumbijskich «kakainavych biehiemotaŭ» hatovyja pryniać u Indyi1

U centry Minska kiroŭca «Łambarhini» na rasijskich numarach sprabavaŭ padrezać tramvaj. Toj akazaŭsia macniejšym14

U Abjadnanym pierachodnym kabiniecie rupiacca pra «vizu maładoha biełarusa». Što heta takoje?13

U «Minsk-Śviecie» varony źvili hniazdo prosta na viežavym kranie i ciapier patrabujuć ad kranaŭščyka «chabar»3

U prestyžnym rajonie Łondana źjaviłasia novaja skulptura Benksi1

Mama Ksiušy Maisiejenki, jakoj źbirali hrošy na lačeńnie ad SMA, zapisała videazvarot z prośbaj dapamahčy joj viarnuć dziaciej3

U Mahilovie padčas ruchu zahareŭsia novy tralejbus1

bolš čytanych navin
bolš łajkanych navin

U Mahilovie ŭ parku atrakcyjonam zabiła 18‑hadovaha rabotnika. Trapiła pa hałavie1

U Mahilovie ŭ parku atrakcyjonam zabiła 18‑hadovaha rabotnika. Trapiła pa hałavie

Hałoŭnaje
Usie naviny →

Zaŭvaha:

 

 

 

 

Zakryć Paviedamić