17 śniežnia ŭ Minsku praciahvajecca raspačataja dniom raniej akcyja pa abaronie muzieja imia Maksima Bahdanoviča. Žyvy repartaž ź miesca padziej viadzie radyjo «Svaboda».
Pryjšoŭ bard Andrej Mielnikaŭ ź hitaraj, a taksama litaratar Andrej Chadanovič. Jak tolki Chadanovič i Mielnikaŭ padyjšli da muzeju, z budynku vyjšli dvoje supracoŭnikaŭ milicyi. Milicyjanty ničoha nie robiać, tolki nazirajuć.
Mielnikaŭ i Chadanovič praśpiavali niekalki pieśniaŭ na vieršy Bahdanoviča. Milicyjanty ŭklučyli śviatło ŭ muzei, kab było bačna, što adbyvajecca na hanku.
Supracoŭniki MUS zdymali śpievy bardaŭ na videa.
Ludzi čytajuć vieršy ź «Vianka», śpiavajuć «Zorku Veneru». Milicyjanty nie ŭmiešvajucca, tolki zdymajuć udzielnikaŭ na videa.
Udzielniki akcyi syšli ad muzeju. Jany padyjšli da memaryjalnaj šyldy, a taksama da «sabačaj budki», jakaja źjaviłasia miescy, dzie byŭ dom Bahdanoviča.
La pomnika Maksima Bahdanoviča adbyŭsia impravizavany kancert Mielnikava i Chadanoviča. Jon doŭžyŭsia 15 chvilinaŭ. Akcyja skončyłasia. Udzielniki razyjšlisia.
Ciapier čytajuć
«Hałoŭnaje nie zabyvać padzaradžać nie tolki telefon, ale i siabie samoha». Jak ukrainski vajskoviec žyvie z dvuma elektrastymulatarami. I što ŭ jaho z seksam?
«Hałoŭnaje nie zabyvać padzaradžać nie tolki telefon, ale i siabie samoha». Jak ukrainski vajskoviec žyvie z dvuma elektrastymulatarami. I što ŭ jaho z seksam?
«Hałandski architektar», jaki adbudavaŭ Vostruju bramu i pastaviŭ sabie dom-krepaść u Hajciuniškach, akazaŭsia nijakim nie hałandcam. Ale jaho spadčyna zachaplaje
Kamientary