Kultura

Sny letnim dniom

Redkamu ź biełaruskich paetaŭ nia śniŭsia Chadanovič. Piša Alaksandar Fiaduta.

Čamu jany ŭ hetym pryznajucca — nie daŭmiejusia! Nia viedaju, jak u ich z seksualnaj, ale z paetyčnaj aryjentacyjaj usio jak maje być. I mienavita tamu — chaj by jany lepiej maŭčali.

Andreja Chadanoviča možna ŭvažać za ŭlubionca Fartuny. Jana nadzialiła jaho niesumnieŭnym paetyčnym hienijem, dazvoliŭšy taksama naradzicca ŭ tuju paru, kali za heta ŭžo nia palać na vohniščach i nie rasstrelvajuć u Kurapatach. Ja bačyŭ zakachanyja vočy dziaŭčat, što pryjšli na prezentacyju «Listoŭ z-pad koŭdry» i cicha vochkali, nibyta na miescy Chadanoviča byŭ — vylez z-pad hetkaj samaj koŭdry — sam boh Apalon. Było zrazumieła: hety jašče zusim małady čałaviek zdoleŭ stvaryć ułasnuju čytackuju aŭdytoryju, začaravać jaje słovam — kab potym, jak Majsej, vadzić za saboj astatnija sorak hod praduktyŭnaha paetyčnaha žyćcia.

    Nie pierabłytaj ich z praviłami artahrafii —

    znaki prypynku prachodziać pa inšaj parafii.

    Prykład: kali tvoj piśmieńnicki pośpiech,

    stanoŭčyja vodhuki ŭ presie,

    udziačnyja vykryki «brava! bis!»

    pradvyznačajuć vyklučna tvoj pravapis,

    to bok majsterstva da miesca ŭžyć tuju

    ci inšuju litaru,

    to — što dazvolena tareadoru,

    padčas nie dazvolać Jupiteru! —

    pieršačarhovaje ŭ spravach paezii, to bok

    litaraturny zarobak,

    pradvyznačaje vyklučna ŭžyvańnie

    praciažnikaŭ, kosak i kropak.

Heta intanacyi budučaha nobeleŭskaha laŭreata. Chto nie daje viery — vaźmiecie «Vosieński kryk šulaka» biednaha, jak skazaŭ by źjedlivy Šałkievič, Josiela Brodzkaha i pierakanajciesia. Pry hetym ułasna ŭ biełaruskaj litaratury padobnaha paetyčnaha rytmu, raźniavolenaha, ja nia pamiataju. Mažliva, pamiataje Hanna Kiślicyna: u tuju paru, kali jana vyvučała ajčynnaje piśmienstva, mnie daviałosia vyvučać niejkaha tam Pintera.

Niechta, zdajecca, «tavaryš Sapieha», zajaviŭ, što pa-biełarusku ničoha vialikaha stvaryć niemahčyma. Chadanovič — žyvoje abviaržeńnie hetaj nadzvyčaj chamskaj zajavy. Pierakłaŭšy ŭ biełaruskuju «Kvietki zła» Badlera, jon staŭ Siomucham novaha čytackaha pakaleńnia. Zadačaj Siomuchi było pierastvareńnie pa-biełarusku vialikich pryznanych klasykaŭ, ad aŭtaraŭ Śviatoha Piśma da pa-alimpijsku spakojnaha Hiote. Chadanoviču vypała pierakładać niepryznanych klasykaŭ, adrynutych sučaśnikami, a tamu i nie cichamirnych — razzłavanych, u kanflikcie z hramadztvam. Heta — paetyčnaja prahrama novaha niaŭrymślivaha pakaleńnia paetyčnych chulihanaŭ — naš ułasny sturm und drang.

Chadanovič — chulihan. Jon i nie chavaje hetaha. Jon piša hrandyjoznyja teksty, sapraŭdny sens katorych ty zrazumieć nia možaš, kali nie čytaŭ druhija hrandyjoznyja teksty. Da taho ž piša ich na biełaruskaj movie — pyšnaj, vykštałconaj, zavostranaj, jak francuskaja mova epochi Larošfuko, — a ŭ kožnym vieršy — cytaty z paetaŭ rasiejskich, francuskich, polskich i italjanskich, i pasprabuj, rasšyfruj, spaścihni hety kod, kali ty nie avałodaŭ usimi tymi viedami, jakija vypracavała čałavie... (blin, cytuju klasykaŭ! dažyŭsia! — Chadanovič zaraziŭ).

    Kukałka, kaŭšanka, chryzalida,

    lalečny zarodyš vyšyni!

    Dosyć hidkich farbaŭ krajavidu,

    inšaha niachaj hryzie ahida!

    Supakojsia, miły, adpačni!

    Śpi, dziciatka, ptuški ŭžo pasnuli,

    zory ŭ nieba pa vadu pajšli.

    Kukavadła vuścišnaj ziaziuli,

    luli-luli, prylacieli kuli…

    Stała cicha na usioj ziamli.

    Zasynaj, zahornuty ŭ anučy.

    Pastaleješ chutka ŭ baraćbie.

    Śpi, vyratavalnik naš pryjdučy:

    u abładzie fiurera i duče

    spadziajomsia tolki na ciabie!

I reč zusim nia ŭ tym, što filolah paznaje prostyja leksyčnyja zapazyčańni ź piaci słavianskich movaŭ. Ale hetkuju paetyčnuju kryžavanku treba razhadvać, u zaciemki dadavać cytaty z Mandelštama i ŭsich-usich-usich... Ci pamiatajecie vy, jak ljuisakerałaŭskaja Alesia źviartajecca da Šapavała z prośbaju rastłumačyć vierš pra Brandašmyha? Dyk ža treba jašče i zrazumieć, što hety vierš — biez kamentara, biez ułasnaha chadanovickaha Šapavała — niezrazumieła! Litaścivy Paciupa svaje vieršy kamentuje sam, dajučy zaciemy. A Chadanovič žorstki i cyničny: nie zrazumieŭ čytač — nu i ŭ Žodzina jaho! Ci ŭ jaki druhi nasieleny punkt z toj sotki, pieraličanaj u «Ziemlakach».

Časam chočacca stać-taki jaho Šapavałam. Chočacca padrychtavać i vypuścić u śviet «Poŭny zbor tvoraŭ» Andreja Chadanoviča, z akademičnaj bijahrafijaj i paŭnavartasnymi zaciemami.

Ujaŭlajecie sabie:

    My valim drevy (1), češam kamiani (2),

    kapajem katłavany (3) i kanały (4),

    čakajem na spatkańni, ličym dni (5)

    j abahulniajem śviet naš daskanały (6) —

i zaciemy:

1. «Lesapavał» — nazva papularnaha ŭ Savieckim Sajuzie (dziaržava, jakuju razvalili try słavianskija pravadyry na zahad suśvietnaha sijanizmu) hurtu na čale z paetam Michaiłam Taničam (hady žyćcia). Paet hienijalna pradbačvaje ŭdzieł u lesapavale biełaruskaha publicysta Paŭła Sieviarynca (hady žyćcia) (hady lesapavału).

2. «Mular» — vierš rasiejskaha symbalista Valerja Brusava (hady žyćcia), jaki čamuś uvažajuć za revalucyjny. Paet taksama hienijalna pradbačvaje budoŭlu novaha hmachu Nacyjanalnaj biblijateki Biełarusi (hady budoŭli).

3. «Katłavan» — apovieść rasiejskaha savieckaha (?) piśmieńnika Andreja Płatonava (hady žyćcia), u jakoj viadziecca pra biespaśpiachovaść sprobaŭ transfarmacyi hramadzkich adnosinaŭ.

4. «Biełamorkanał» — papiarosy, nazvanyja ŭ honar knižki, napisanaj 50 vybitnymi savieckimi piśmieńnikami paśla padarožža na toj samy kanał (pieralik piśmieńnikaŭ i hady žyćcia). Zrešty, paet moh hienijalna pradbačyć i kiroŭnuju rolu BRSM (hady isnavańnia) u rekanstrukcyi biełaruskaj častki Aŭhustoŭskaha kanału (hady rekanstrukcyi).

Nu j hetak dalej.

A prakamentavali ž my pry hetym usiaho tolki dva radki z čatyroch!

A što budzie, jak pačnieš kamentavać usiu paetyčnuju tradycyju, viaršyniaj katoraj jość jahony, Chadanovičaŭ, exegi monumentum:

    Ja pomnik ładžu ŭ kštałcie manuskryptu.

    Nia źniščyć ściežki da jaho dzirvan!

    Ja fin pamiž piaskoŭ ziamli Ehiptu,

    pamiž kałmykaŭ — hordy ŭnuk słavian!

Tut na kožny radok prypadzie pa piać-šeść abzacaŭ kamentaroŭ! Jakaja prastora dla pryšłych filolahaŭ!

I pry hetym Chadanoviča čytajuć tyja, kaho ŭ našych umovach možna ŭvažać za čytackuju masu! Padkreślu — nie za elitu! Bo patencyjny kandydat na Nobela (paŭtarusia: bajusia, jon i stanie pieršym biełarusam, ušanavanym Nobeleŭskaj premijaj za litaraturu) absalutna ŭpeŭniena hulaje ŭ paetyčnuju papsu, nibyta paturajučy hustam taho čytača, katoraha sam jon i kłanavaŭ, daj im Boh abodvum zdaroŭja!

I heta — nie źniavaha! Bo heta — śviadomy kampliment!

    dzieŭčyna pieła ŭ šykoŭnym bary

    tančyła i abdymała šost

    dzieŭčyna prosta šukała pary

    a ŭ mužykoŭ pačynaŭsia post

    dzieŭčyna skinuła bieły velum

    skinuła biełaje palito

    i zastałasia ŭ staniku biełym

    a z mužykoŭ nie hladzieŭ nichto

    dzieŭki śpiavajuć nia tolki ŭ džazie

    hetaja robić što i zaŭždy

    a ŭ mužykoŭ prosta zruch pa fazie

    i raźbiahajucca chto kudy

    tolki rasšpilić bialutki stanik

    bolšaja častka stul uciače

    tolki adzin paŭślapy «batanik»

    hołasna kryknie: «chłopča jašče!»

Jon ža bo mienavita hety vierš Błoka ŭziaŭ, skryŭdziŭ jaho biełaść, bo jon i tak — samy razmatłašany, zhvałtavany litaraturaznaŭcami, pieratvorany ŭ paetyčny štamp. Bo nichto z čytačoŭ samoha Błoka ŭžo ŭ im, u hetym vieršy, paezii — Paezii! — nia bačyć, nia łović jaje pavievu, nie adčuvaje!

Jon i cytuje toje, što pryniata nazyvać «masavaj litaraturaj», ad Ežena Siu da Džaan Roŭlinh, apelujučy da «supolnych miescaŭ» našaj čytackaj pamiaci: nie zrazumiejuć, ale adčujuć rodnaje ŭ hetych doŭhich pieśniach litaraturnaha voźnika. Tak sama jak śnicca nam — u samych fantastyčnych spałučeńniach! — tolki toje, što my na javie, šmatkami, častkami, ale bačyli, tak i ŭ padśviadomaści, čytajučy Chadanoviča, vypłyvajuć vobrazy, zhanienyja nastaŭnikami litaratury, vykładnikami fiłfakaŭ, biblijatečnymi vystavami pad lozunhami kštałtu «Sałdat, hieroj, navukoviec».

    cichi anioł pralacieŭ

    nad hniazdom ziaziuli

    jašče adzinaccać tysiač

    tvaich maładych suajčyńnikaŭ

    za ceły hod

    nie pahladziać nivodnaha filmu

    Miłaša Formana

Nakštałt aniołaŭ, što nia lotajuć nad hniozdami ziaziulaŭ — prosta anioły, jak viedama, nia lotajuć, — Andrej Chadanovič nia jość sučasnym biełaruskim paetam, bo prosta tam, u tym zasvojenym im paetyčnym suśviecie, niama ni sučasnaści, ni, vidać, Biełarusi jak samastojnaha litaraturnaha materyka, jak by ni sprabavali heta asprečyć usie tyja, chto letnimi i zimovymi načyma nia moža zasnuć, kab nia ŭbačyć u śnie Chadanoviča. Tam jość tolki Paezija! I Kupała, i Mandelštam, Bajran i Franciška Uršula Radzivił iduć poruč, a pierakładnik im, darečy, paprostu niepatrebny.

Ot i dobra! Choć adzin biełarus heta ŭciamiŭ!

I heta nia moža nia radavać.

Kamientary

Ciapier čytajuć

Marata Markava pierasunuli z pasady ministra infarmacyi ŭ ministry kultury24

Marata Markava pierasunuli z pasady ministra infarmacyi ŭ ministry kultury

Usie naviny →
Usie naviny

«Papiaredničaŭ praciahły kanflikt». Śledčyja raskazali padrabiaznaści pra zabojstva padletka ŭ homielskim kaledžy3

Adnu ź minskich paliklinik zatapiła haračaj vadoj

U Minsku nieadekvatny mužčyna razhramiŭ dziciačy sad4

Što płanuje biełaruskaja moładź? Dziaŭčaty — palepšyć materyjalnaje stanovišča, chłopcy — stvaryć siamju18

U biełaruskaj pravincyi masava zakupajucca broniekamizelkami13

Biełarusy stali čaściej žanicca, ale razvodziacca pa-raniejšamu šmat4

Vens raskrytykavaŭ «tarhi» pamiž Ukrainaj i Rasijaj za «niekalki kvadratnych kiłamietraŭ»12

Iran znoŭ zakryŭ Armuzski praliŭ z-za dziejańniaŭ Izraila16

U Akademii navuk zaklikali biełarusaŭ aktyŭna łavić try vidy ryb5

bolš čytanych navin
bolš łajkanych navin

Marata Markava pierasunuli z pasady ministra infarmacyi ŭ ministry kultury24

Marata Markava pierasunuli z pasady ministra infarmacyi ŭ ministry kultury

Hałoŭnaje
Usie naviny →

Zaŭvaha:

 

 

 

 

Zakryć Paviedamić