«Jak i pry staliniźmie, za časy savieckaj akupacyi ŭ 30‑ch hadach, antybiełaruski režym, jaki nia viedaje i nie karystajecca biełaruskaj movaj, prydumaŭ represiŭny pravapis biełaruskaj movy jak metad jaje masavaha vyniščeńnia».
Lider Kanservatyŭna-chryścijanskaj partyi BNF Zianon Paźniak apublikavaŭ list «Ułada ciemry», u jakim, siarod inšaha, vykazaŭ svajo staŭleńnie da novaha pravapisu biełaruskaj movy, jaki ŭpieršyniu ŭ historyi budzie pryjaty zakonam.
Kultyvujecca złačynnaja stalinskaja idealohija, adnaŭlajucca razburalnyja metady stalinizma. Jak i pry staliniźmie, za časy savieckaj akupacyi ŭ 30‑ch hadach, antybiełaruski režym, jaki nia viedaje i nie karystajecca biełaruskaj movaj, prydumaŭ represiŭny pravapis biełaruskaj movy jak metad jaje masavaha vyniščeńnia.
Za napisańnie, niazhodnaje z hetym prydumanym pravapisam, i za artahrafičnyja pamyłki (prytym va ŭsich sferach žyćcia) kožnaha biełaruskaha hramadzianina i ludziej biez hramadzianstva buduć karać štrafam, vyhaniać z pracy i vučoby, užyvać inšyja metady pakarańnia (jak planujuć niekatoryja nienaviśniki Biełarusi, až da pasadki ŭ turmu).
Meta hetaha šyzafreničnaha zakonu — lehalnym čynam zabaranić biełaruskuju movu. Strach pierad štrafam, pierad strataj pracy, vučoby, pierad inšym pakarańniem pavinna, pa paranojnaj lohicy biełarusafobnaha «zakanadaŭstva», adbić žadańnie ŭ ludziej pisać pa‑biełarusku, zdavać ekzamieny i navat pisać listy (nia kažam užo pra hazety i knihi) na biełaruskaj movie. Usio śkiravana na toje, kab biełarusy stali pisać tolki pa‑rasiejsku.
Čužaja ruskaja mova, jakuju antybiełaruski režym zrabiŭ svajoj «dziaržaŭnaj», hetamu zakonu nie padlahaje. Pišy, maŭlaŭ, choć «charašo», choć «žestačajše płocha» — «sajdziot». «Zakon» cynična dyskryminacyjny da biełarusaŭ. Tut hruba parušana ŭsio, što mahčyma było parušyć: Kanstytucyja, mižnarodnyja zakony i prava, pravy asoby, lohika, maralnaść i zdarovy sens. Charakterna, što nichto nia viedaje, što heta za «pravapis», nie było nijakaha hramadzkaha aznajamleńnia (tym bolš, abmierkavańnia). Nieviadoma navat, chto jahonyja pseŭdanavukovyja recenzienty. Zdajecca, nichto ź ich jašče nie abjaviŭsia (nie padpisaŭ sabie nacyjanalny vyrak), a «zakon» padrychtavali ŭžo da pryniaćcia ŭ apošnim čytańni.
Tut navat nie nastolki ŭražvaje i aburaje dzikunstva takoha «zakonu», kolki toj hruby, prymityŭny i vyrableny cynizm, ź jakim adbyvajecca vyniščeńnie biełaruskaj movy. Likvidacyja biełaruskaj movy jość (i byŭ zaŭsiody) hałoŭny punkt maskoŭskaj akupacyjnaj palityki na Biełarusi.
Kamientary