45 hadoŭ tamu źniali Chruščova. Piša Vital Taras.
45 hadoŭ tamu źniali Chruščova.
Apošnim časam usio bolš razmovaŭ, publikacyj, filmaŭ i telepieradač pryśviačajucca Stalinu. Pra jaho havorać jak pra «efiektyŭnaha mieniedžera», zhadvajuć jaho rolu ŭ Vialikaj Ajčynnaj vajnie. A voś Chruščova, jaki raźviančaŭ kult Stalina, amal nie ŭspaminajuć.
Praces zabyćcia pačaŭsia pry Brežnievie. 14 kastryčnika 1964 hoda adbyŭsia plenum CK KPSS, jaki źniaŭ z pasady pieršaha sakratara Chruščova. Pa sutnaści, heta byŭ dziaržaŭny pieravarot, arhanizavany partyjnaj namienkłaturaj, jakaja daŭno maryła skinuć «darahoha Mikitu Siarhiejeviča». Adpravili čałavieka na piensiju (dziakavać Bohu, nie ŭ turmu) i zrabili vyhlad, jak byccam jaho i nie było. Naprykład, kinachroniku, u jakoj Haharyn idzie pra Krasnaj płoščy i rapartuje pra svoj palot u kosmas, pakazvali ŭ skaročanym vyhladzie: vyrazali kadry z Chruščovym, da jakoha toj rapart byŭ źviernuty…
Zastałosia chiba słova «chruščoŭka»…
Chamskaja ŭłada
Uvosień 1964 hoda ja pajšoŭ u pieršy kłas. Niekatoryja tahačasnyja razmovy darosłych pamiataju. Naprykład, pra toje, što ciapier, kali ŭ krainie buduć dva kiraŭniki — hiensiek Brežnieŭ i staršynia Savieta ministraŭ Kasyhin (Chruščoŭ hetyja dźvie pasady sumiaščaŭ), adbuducca źmieny da lepšaha, stanie bolš svabody. Tyja razmovy mnie nahadvajuć ciapierašnija razvahi ŭ Rasii pra tandem Pucin‑Miadźviedzieŭ.
Čamuści intelihiencyja napačatku ŭskładała vialikija spadziavańni na Kasyhina, choć, jak my viedajem, byŭ jon typovym stalinskim voŭkam, jaki kročyŭ pa trupach. Jak, darečy, i Chruščoŭ.
Chruščoŭ vyras u biednaj siamji, pačatkovuju škołu naviedvaŭ ad vypadku da vypadku. Z čatyrnaccaci hadoŭ pracavaŭ šachcioram u Danbasie i sapraŭdnaj adukacyi za ŭsio žyćcio tak i nie atrymaŭ. Zajmajučy hałoŭnuju pasadu ŭ rakietna‑iadziernaj dziaržavie, Chruščoŭ zastavaŭsia ciomnym čałaviekam. Karystajučysia jaho nievuctvam, vakoł jaho asoby krucilisia prajdziśviety i machlary ad navuki. Samy viadomy ź ich — akademik Łysienka, jaki pry Stalinie razhramiŭ savieckuju hienietyku i fizična źniščyŭ mnohich bijołahaŭ, u tym liku vydatnaha sielekcyjaniera Mikałaja Vaviłava. Łysienka zastavaŭsia ŭ favory i pry Chruščovie.
A voś jaho dačka Rada Adžubiej była vielmi adukavanaj i intelihientnaj žančynaj.
Šmat hadoŭ jana redahavała časopis «Nauka i žizń». (Ziać Chruščova Adžubiej byŭ hałoŭnym redaktaram «Iźviestij».) Ekanamist Mikałaj Šmialoŭ, jaki taksama byŭ svajakom Chruščovych, uspaminaŭ taki epizod. Chruščoŭ pryjšoŭ damoŭ paśla pracy razzłavany. Niechta jamu dakłaŭ, što jaŭrei prydumali chitruju navuku — razvodzić i vyvučać much u łabaratoryjach. Šmialoŭ z dapamohaj Rady sprabavaŭ Chruščovu patłumačyć, što zakony spadčynnaści ŭ pryrodzie možna, kaniečnie, vyvučać i na słanach, ale na muškach‑drazafiłach usio ž zručniej i tańniej. A jaŭrei tut uvohule ni pry čym. Hienietyk Vaviłaŭ, naprykład, byŭ ruski. Chruščoŭ nabryniaŭ kryvioj, hruknuŭ kułakom pa stale i pačaŭ kryčać: «Drazafiły! Žydy! Drazafiły! Žydy!…»
Jon nieadnojčy publična kryŭ matam piśmieńnikaŭ na naradach u Kramli, na vystavie ŭ Maniežy mastakoŭ‑niefarmałaŭ nazyvaŭ «pidarasami» i «abstrakcystami». Adzin z tych «abstrakcystaŭ» — skulptar Ernst Nieiźviestnyj, darečy, stanie aŭtaram słavutaha pomnika na mahile Chruščova.
XX źjezd
Kim‑kim, ale durniem Chruščoŭ nie byŭ. A inakš nie pieramoh by Bieryju, a potym inšych stalinskich vaŭkoŭ — Mołatava, Malankova, Kahanoviča. Za Stalinam jaho trymali za błazna, śmiajalisia ź jaho. Jon byŭ toŭsty i niazhrabny (vynik pieraniesienaj u maładości chvaroby). Siabry pa palitbiuro ličyli jaho niedalokim. I praličylisia.
Palitołah Andrej Pijantkoŭski, havoračy pra viadomy artykuł Dźmitryja Miadźviedzieva ŭ internecie, u jakim toj krytyčna aceńvaje sučasny stan Rasii, iranična zaŭvažaje: ujavicie sabie, što Chruščoŭ začytvaje svoj słavuty antystalinski dakład na źjeździe partyi, a ŭ prezidyumie siadzić tavaryš Stalin. Heta pra toje, što Pucin, na jakim taksama lažyć poŭnaja adkaznaść za situacyju ŭ krainie, ryčahi ŭłady vypuskać z ruk nie źbirajecca.
Na XX‑m źjeździe ŭ prezidyumie, varta pamiatać, siadzieli tyja samyja Mołataŭ, Malankoŭ, Kahanovič, a taksama Varašyłaŭ, Bułhanin, inšyja viernyja stalincy.
Paśla śmierci pravadyra tady prajšło mienš za try hady. Delehatam źjezda nie treba było tłumačyć, što takoje stalinščyna. Svajaki i znajomyja mnohich paciarpieli ad represij. Tamu kazać, byccam jany nie viedali taho, pra što havaryłasia ŭ dakładzie, było b hetak sama naiŭna, jak śćviardžać, byccam členy NSDAP ŭ Hiermanii nie viedali pra złačynstvy Hitlera. Inšaja sprava, što pra stalinskija złačynstvy nielha było havaryć.
Chruščoŭ nie prosta parušyŭ tabu, jon pryvodziŭ fakty i dakumientalnyja śviedčańni,
i ŭsio heta zanosiłasia ŭ pratakoł źjezda. A toje, što prychilniki Stalina ŭsio heta vysłuchali i nie piarečyli, staviła ich u biezvychodnaje stanovišča. Chto nie ź pieršym sakratarom — toj suprać linii partyi.
Krytyka Stalina Chruščovym mieła abmiežavany charaktar. Prykłady represij, jakija jon pryvodziŭ u dakładzie, tyčylisia partyjnych rabotnikaŭ i savieckich kiraŭnikoŭ roznaha ranhu. Mienavita tady naradziŭsia papularny mif, nibyta pry Stalinie «adstrelvali načalstva».
Libieralizacyja
Kazać pra toje, što masavy teror pačaŭsia jašče pry Leninie, što achviarami represij stali miljony sialan, rabočych, amal usia intelihiencyja, Chruščoŭ nie chacieŭ.
Ale hałoŭnym vynikam XX źjezda było toje, što miljony niezakonna asudžanych vyjšli na svabodu. Tolki ŭ Biełaruś u 1956 hodzie z łahieraŭ viarnulisia kala 30 tysiač čałaviek. U ich liku Łarysa Hienijuš, Siarhiej Hrachoŭski, Stanisłaŭ Šuškievič, inšyja dziejačy biełaruskaj kultury.
Adbyłasia reabilitacyja narodaŭ, represavanych Stalinym padčas vajny — kałmykaŭ, karačajeŭcaŭ, čačencaŭ. Ale ŭzmacniłasia i rusifikacyja. Jaje padšturchnuła viadomaja fraza, kinutaja Chruščovym padčas pajezdki ŭ Minsk u 1959‑m hodzie: «Čym chutčej my pačniem havaryć pa‑rasijsku, tym chutčej pabudujem kamunizm».
Libieralizacyja režymu, jakuju tady nazyvali «adlihaj»,
nie zaškodziła Chruščovu patapić u kryvi nacyjanalnaje paŭstańnie ŭ Vienhryi ŭ listapadzie 1956‑ha.
Chruščoŭ byŭ pierakananym kamunistam, a značyć — vajaŭničym biazbožnikam. Pry im uzmacniŭsia nastup dziaržavy na relihiju.
Pry Chruščovie sialanie narešcie atrymali pašparty. Ale ŭzdychnuć z palohkaj im nie dali. U vyniku baraćby z «pryvatnaŭłaśnickimi instynktami» jany byli vymušany vysiakać svaje sady (bo za kožnaje dreŭca treba było płacić padatak), rezać aviečak i koz, jakich zabaranili mieć u chatniaj haspadarcy. Možna było trymać tolki adnu karovu i adnu śvińniu. A pamier prysiadzibnaha ŭčastka abmiežavali 35 sotkami.
Inšaja historyja
Chruščova źniali «za valuntaryzm». Ale ŭ narodzie hetaha słova nie viedali. U aniekdotach jaho nazyvali «chrušč», «tla kukuruznaja». I heta było jašče samaje miakkaje.
Miž tym, uzrovień žyćcia ŭ haradach na pačatku 1960‑ch značna ŭzros.
U savieckich ludziej upieršyniu źjaviŭsia volny čas, mahčymaść jeździć pa krainie i adpačyvać. Možna było, naprykład, pasiadzieć z kampanijaj la vohnišča, śpieć pad hitaru, raspavieści aniekdot, nie bajučysia represij.
Ideałahičnaja vajna pry hetym, kaniečnie, nie spyniałasia ni na dzień — partyja zmahałasia sa stylahami, marnatraŭcami, adščapiencami.
U zamiežnaj palitycy praciahvałasia «chałodnaja vajna»,
jakaja ŭ vyniku rakietnaha kryzisu na Kubie ledź nie skončyłasia «haračaj» — termajadziernaj vajnoj.
Da hetaha Chruščoŭ staŭ pieršym savieckim kiraŭnikom, jaki naviedaŭ Złučanyja Štaty. I chacia Zachad nie biez padstavaŭ pabojvaŭsia savieckaha lidera, asabliva, kali jon zajaŭlaŭ, «što sacyjalizm zakapaje kapitalizm», usio‑taki zachodnija žurnalisty razhledzieli ŭ im žyvoha čałavieka. Heta paźniej paćvierdziać i miemuary Chruščova, nadyktavanyja im na mahnitnuju stužku i tajna vyviezienyja na Zachad. Tam jon vyklikaŭ chutčej simpatyi ŭ šyrokaj publiki.
Niešta padobnaje adbudziecca praz tryccać hadoŭ z Harbačovym.
Jak i Chruščova, jaho ŭźnienavidzić nie tolki namienkłatura, ale i narod. Adradžeńnie stalinizmu pry Brežnievie pačałosia nie z pastanovaŭ partyi, a z partretaŭ pravadyra za škłom u kiroŭcaŭ hruzavikoŭ. Intelihiencyja ličyła, što tak adbyvałasia, bo narod ničoha nie viedaŭ pra złačynstvy Stalina. Siońnia skazać tak užo niamožna. Šmat čaho viadoma.
Ale čamu narod lubić dyktataraŭ i nie lubić tych, chto daje svabodu — heta ŭžo zusim inšaja historyja.
Kamientary