U Minsku pacyjent źbiŭ stamatołaha, a zuby jamu palačyli ŭ inšym kabiniecie
Incydent adbyŭsia ŭ adnoj sa stamatałahičnych paliklinik.

Padčas pryjomu doktar pracavaŭ bieź miedsiastry, tamu pryjom pacyjentaŭ zaciahnuŭsia. Heta aburyła 43‑hadovaha mužčynu, pišuć Minsk-naviny.
Jon zazirnuŭ u kabiniet i pačaŭ aburacca. U adkaz stamatołah rastłumačyŭ situacyju i prapanavaŭ sieści ŭ kresła. Ale zamiest hetaha pacyjent staŭ abražać doktara. Tady doktar dastaŭ telefon, kab źniać jaho ahresiŭnyja pavodziny.
Heta jašče bolš razzłavała mužčynu, i jon nakinuŭsia na stamatołaha: vybiŭ ź jaho ruk telefon, pačaŭ bić pa hałavie i ciele, chapać za vopratku, vykručvać ruku.
Na dapamohu doktaru pryjšli kalehi, jakija adviali raźjušanaha pacyjenta ŭ inšy kabiniet i akazali jamu nieabchodnuju stamatałahičnuju dapamohu.
U dačynieńni da napadnika była zaviedziena kryminalnaja sprava. Viadoma, što raniej jon nie pryciahvaŭsia da kryminalnaj adkaznaści, maje vyšejšuju adukacyju, pracuje kładaŭščykom.
Vynik — try hady chatniaj «chimii». Jon taksama pavinien vypłacić paciarpiełamu 8 tys. rubloŭ kampiensacyi maralnaj škody.
Ciapier čytajuć
«Dekałanizacyja — heta pryjści i zaniać svajo miesca». Nasta Rahatko budzie ŭdzielničać u fiestyvali rasijskaj knihi. Sulima jaje asudziŭ, jana nie zmaŭčała ŭ adkaz
Kamientary