U Połacku chvory vyciahnuŭ mabilnik z kišeni svajho ŭčastkovaha lekara
Žychar Połacka skraŭ mabilnik z kišeni palito ŭčastkovaha lekara. Žančyna pryjšła pa vykliku i navat nie zaŭvažyła, što telefon źnik. Spachapiłasia jana tolki na nastupny dzień.
Supracoŭnikam milicyi daviałosia pravieryć ŭsich chvorych, kaho doktarka naviedvała ŭ hety dzień. Telefon znajšoŭsia ŭ 21‑hadovaha niepracujučaha, jaki raniej ŭžo byŭ sudzimy za kradziež.
Kamientary