«Jaho bačyli pad Barsiełonaj». Što viadoma pra pošuki biełarusa, jaki zhubiŭsia ŭ Ispanii
Źnikłaha ŭ Ispanii Hienadzia Smalaka zaŭvažyli pad Barsiełonaj, raskazała Svabodzie jahonaja siabroŭka Marta. Biełaruskaha aktyvista šukajuć užo try tydni.

Pra źniknieńnie Hienadzia Smalaka stała viadoma ŭ kancy červienia. Tady tryvohu zabili jahonaja maci i byłaja žonka. Vyśvietliłasia, što mužčyna daŭno nie źjaŭlaŭsia ŭ domie, dzie jon žyŭ ź inšymi ludźmi. Apošni raz jaho bačyli znajomyja ŭ parku horadu Sabadel kala Barselony 19 červienia.
Byłaja žonka, siabroŭka i kaleha Hienadzia Marta* (nie nazyvajem proźvišča na prośbu surazmoŭcy. — RS) tady padzialiłasia z Svabodaj asnoŭnaj versijaj jaho źniknieńnia — mužčyna pierastaŭ prymać nieabchodnyja jamu tabletki, nie razumieje, dzie jon znachodzicca i, imavierna, zhubiŭsia padčas špacyru.
Apošni miesiac, z słovaŭ siabroŭki, Smalak byŭ u kiepskim emacyjnym stanie, ni z kim nie kantaktavaŭ, amal nie razmaŭlaŭ z susiedziami, z pakoju i z domu amal nie vychodziŭ, «jeŭ, spaŭ, kuryŭ cyharetki». Padobnaja sytuacyja ŭžo zdarałasia sioleta ŭviesnu, ale tady Hienadź nie sychodziŭ z domu.
Ciapier Marta raskazała Svabodzie apošnija naviny: Hienadzia bačyli pad Barselonaj, kala jahonaha raniejšaha miesca žycharstva, 6 lipienia. Jon chodzić pa vulicach, ale ŭ pahoršanym psychičnym stanie, nie ŭśviedamlaje, što adbyvajecca. Znajomyja chacieli jaho spynić, ale Hienadź nie padpuskaŭ ich da siabie i syšoŭ.
«Jany vyklikali palicyju, ale palicyja jaho nie zatrymała. I jon ciapier, biedny, znoŭ błukaje niedzie pa Barselonie», — adznačaje siabroŭka Hienadzia.
Na dumku Marty, Hienadziu ciapier patrebna lačycca ŭ špitali. Adnak, pavodle jaje, u Hišpanii zrabić heta prymusova dosyć składana, kali papiarednie čałaviek nie pryčyniŭ škodu sabie ci inšym. Siabroŭka źnikłaha ličyć, što ciapierašni stan dastatkova niebiaśpiečny dla samoha Hienadzia. Jana pryvodzić u paraŭnańnie Polšču, dzie ŭ padobnaj sytuacyi vyklikajuć palicyju i chutkuju dapamohu i čałavieka prymusova kładuć u špital. Siabry ciapier dumajuć, jak dapamahčy Hienadziu, bo, imavierna, jon sam mocna ciarpić ad svajho stanu.
Zajava ŭ palicyju
Padać zajavu na źniknieńnie biełarusa ŭ katalonskuju palicyju było składana i ŭdałosia nia ź pieršaha razu, bo takija zajavy prymajuć tolki ad rodnych. U Smalaka ž kreŭnych u Hišpanii niama, i pakul jany nia mohuć zrabić vizy i pryjechać.
U palicyi prapanavali, kab rodnyja padali zajavu ab źniknieńni čałavieka ŭ biełaruskuju milicyju — tady b kalehi šukali jaho ŭ ramkach mižnarodnaj supracy. Adnak blizkija miarkujuć, što heta kiepski varyjant, bo Smalaku ŭ Biełarusi pahražaje palityčny pieraśled za jahonuju hramadzkuju i žurnalisckuju dziejnaść.

Chto taki Hienadź Smalak
Hienadziu 36 hadoŭ. U Biełarusi dapamahaŭ biazdomnym adnaŭlać dakumenty, pierasialacca ŭ vioski, zajmaŭsia prajektam «Ježa zamiest bombaŭ», dzie valantery karmili biazdomnych.
Smalak taksama pracavaŭ sanitaram u psychaneŭralahičnym internacie № 3 u Miensku. Dadatkova tam ža valanteryŭ, ładziŭ muzyčnyja vystupy dla žycharoŭ internatu, pravodziŭ art-terapiju. Jak sam Hienadź raniej raskazvaŭ Most Media, jon ukaraniaŭ toje, čaho raniej va ŭstanovie nie było: vychady ŭ horad, ekskursii, svabodny dostup da vady, televizary ŭ pałatach, mahčymaść dla valanteraŭ naviedvać hetych ludziej. Kali, ź jahonych słovaŭ, «ludzi pačali ažyvać», novy načalnik internatu skasavaŭ navacyi, a Smalak zvolniŭsia sa skandałam.
Paśla adjezdu ź Biełarusi Hienadź žyŭ va Ŭkrainie, Polščy, Niamieččynie, Hišpanii. Za miažoj jon pracavaŭ žurnalistam dla roznych vydańniaŭ, u tym liku zajmaŭsia medyjnym prajektam Not today, not yesterday, not tomorrow.
Ciapier čytajuć
A my vam kazali: «nie dumajcie, što heta kapiejki»! Stali viadomyja źviestki, kolki padachodnaha biełarusy Litvy pieraličyli roznym hramadskim strukturam
Kamientary