U Varšavie mihranty praviali mitynh — patrabujuć chutčej vydavać dakumienty. Niekatoryja čakajuć dazvoł na žycharstva pa dva hady
U Varšavie pad budynkam vajavodskaj upravy sabralisia bolš za 200 mihrantaŭ z roznych krain. Jany patrabujuć, kab polskija ŭłady chutčej razhladali zajavy.

Arhanizataram mitynhu vystupiŭ Uładzimir Miadźviedzieŭ — biełaruski ajcišnik, jaki žyvie ŭ Varšavie. Bolšaść udzielnikaŭ składali biełarusy i ŭkraincy, ale da akcyi dałučylisia mihranty i ź inšych krain.

Siarod mitynhoŭcaŭ byŭ Nho Van Tuonh, pradprymalnik z Vjetnama, jaki maje biznes u polskaj stalicy. Jon pryjšoŭ padtrymać svaich supracoŭnikaŭ, jakija pa dva-try hady čakajuć pracoŭny vid na žycharstva. Pa jaho słovach, mihranty nie pavinny bajacca razmaŭlać z uradam ab svaich prablemach.

Biełarusy, jakija pryjšli na mitynh, taksama raskazvajuć pra doŭhaje čakańnie — ad paŭhoda da hoda i navat bolš. Doŭha biełarusy čakajuć i polski pašpart.
«My chočam, kab našy spravy chutčej razhladalisia va ŭžondach, bo heta nievynosna čakać tak doŭha, biez mažlivaści vyjezdu, biez taho, što nam dziaržava pavinna ŭ abmien na našy padatki. Mnie skazali — my pa zakonie pavinny razhladzieć uvieś pakiet dakumientaŭ za try miesiacy, ale voś vam papierka, my razhledzim ich za dva hady — čakajcie».
Da mitynhu dałučylisia nie tolki mihranty, ale i polskija hramadzianie. Jany kažuć, što prablemy z dakumientami dla mihrantaŭ — heta taksama prablema samoj Polščy.

«Hańba, što takoje adbyvajecca, tamu i my, palaki, musim pratestavać suprać hetaha, a nie tolki biednyja ludzi, jakija vymušanyja čakać», — padzialiŭsia adzin z hramadzianaŭ Polšy, jaki pryjšoŭ padtrymać mitynhoŭcaŭ.

Hałoŭnaja meta mitynhoŭcaŭ — pryciahnuć uvahu da vialikich terminaŭ razhladu spravaŭ, datyčnych pracy i žyćcia ŭ Polščy. Miesiac tamu adzinočny pikiet mihranta ź Jehipta ŭžo pryciahnuŭ uvahu polskich uładaŭ — paśla troch hadoŭ čakańnia, jaho spravu razhledzieli ciaham dvuch tydniaŭ.

Kamientary