Minčanka spałochałasia adkaznaści za «dziaržzdradu» i addała machlaram na ekśpiertyzu 140 tysiač rubloŭ
Spačatku 47‑hadovaj žančynie ŭ miesiendžary patelefanavali nibyta z «Biełpošty» nakont zakaznoha lista. Paśla taho jak jana nazvała kod, jaki pryjšoŭ u vajbiery, słuchaŭku pieradali inšamu surazmoŭcu — nibyta supracoŭnicy słužby kibierbiaśpieki, paviedamlaje «Milicyja Minska».
Jana paviedamiła, što piersanalnyja danyja minčanki apynulisia ŭ złamyśnikaŭ, jakija ad jaje imia pieravodziać hrošy ŭ padtrymku vajennych dziejańniaŭ. Za heta žančynie nibyta pahražaje kryminalnaja adkaznaść za dziaržaŭnuju zdradu.
Dalej afierysty pierakanali minčanku napisać raśpisku, pieraličyć na kamieru ŭsie najaŭnyja doma hrošy i pieradać ich na «ekśpiertyzu», kab hatoŭku nibyta nie kanfiskavali padčas pieratrusu.
Žančyna adviezła hrošy pa ŭkazanych kaardynatach i pakinuła ich pad jabłyniaj u Minskim rajonie.
Ale i na hetym ašukancy nie spynilisia. Jany zajavili, što na imia minčanki afarmlajucca kredyty, i prapanavali joj samoj uziać pazyki, kab nie dać złamyśnikam atrymać hrošy.
Tolki ŭviečary žančyna vyrašyła pravieryć infarmacyju ŭ internecie. Ubačyŭšy apisańnie anałahičnaj schiemy, jana zrazumieła, što stała achviaraj machlaroŭ, i źviarnułasia ŭ milicyju.
Ahulnaja suma škody skłała amal 140 tysiač rubloŭ.
Kamientary