Sud u Breście: hod tamu 8-miesiačnaj dziaŭčyncy adrezali hałavu mama ź siabram

27 kastryčnika žychar Łuninca Leanid Kołb viarnuŭsia z pracy i zaśpieŭ žudasnuju karcinu va ŭłasnaj kvatery: na padłozie lažała zabitaja 8-miesiačnaja dačka. Jak paśla stała viadoma, pakul muž byŭ na pracy, žonka Leanida sa svaim siabram vypivali, dzicia krykami pieraškadžała im. Skončyłasia ŭsio žudasnym zabojstvam: dziaŭčyncy nibyta adrezali hałavu.
U Leanida i Natalli Kołb było troje dziaciej: dvoje chłopčykaŭ (4 i 6 hadoŭ) i maleńkaja Ania. Znajomyja i svajaki charaktaryzavali ich žyćcio stanoŭča. Praŭda, paźniej vyśvietliłasia, što Kołbaŭ pastavili na ŭlik jak siamju ŭ «sacyjalna niebiaśpiečnym stanoviščy»: užyvali ałkahol i niejak pa pjani zdaryŭsia kanflikt, jaki skončyŭsia milicyjaj.
Paśla zabojstva dziaŭčynki Natallu i jaje siabra, 47-hadovaha Viktara Sierhiela, zatrymali. Amal praz hod, 24 vieraśnia ŭ Bresckim abłasnym sudzie pačaŭsia razhlad spravy.

Leanid Kołb, baćka zabitaj dziaŭčynki, ciapier prachodzić paciarpiełym. Pierad pasiadžeńniem jon admoviŭsia havaryć z žurnalistami, a na pracesie ŭvohule prasiadzieŭ u kapiušonie, kab nie trapić na fota ci videa.
Na pačatku pasiadžeńnia Natalla Kołb paviedamiła, što padała chadajnictva, kab sud zrabili zakrytym. Paciarpieły — jaje muž — hetaje chadajnictva padtrymaŭ. Prakuror vystupiŭ suprać. Sudździa Mikałaj Siańko prysłuchaŭsia da pazicyi Leanida i Natalli. Praces abviaścili zakrytym.
Kamientary