«Ci pajedzie kiroŭca pry takich umovach pracavać?» Što budzie z taksi i pasažyrami paśla abiacańnia nie pavyšać ceny
U supolnaści taksistaŭ abmiarkoŭvajuć pahadnieńnie, jakoje MARH zaklučyŭ z dyśpietčarami taksi. Im praduhledžvajecca abaviazacielstva dyśpietčaraŭ nie padymać ceny ŭ hadziny pik, niepahadź i inšyja pieryjady pavyšanaha popytu. U kanale «Ad borta» patłumačyli, čamu pasažyry mohuć zastacca biez patrebnych pasłuh taksi.

«Zajdu z kozyraŭ, — piša aŭtar. — Kiroŭca taksi nie zarablaje ŭ hadzinu pik ci niepahadź, a dyśpietčar hetuju canu nie zavyšaje. I voś čamu. Dadziena: kab zarabić umoŭnyja 800 dołaraŭ u miesiac (u ekvivalencie), kiroŭca pavinien u siarednim pravodzić pa 12 hadzin za rulom jak minimum 15 dzion u miesiac (180 hadzin).
Dla razumieńnia pracesu voźmiem siaredni zarobak u hadzinu (čystymi) 12 rubloŭ, što pa kursie = 4,2 dołara ŭ ekvivalencie. Značyć, za 15 chvilin taksist pavinien zarabić 3 rubli. 3*4=12.
U hetyja ŭmoŭnyja 15 chvilin uvachodzić:
- dajechać da klijenta — 5 chvilin;
- advieźci klijenta — jašče 5 chvilin;
- dajechać da nastupnaha klijenta — 5 chvilin.
Heta pry idealnych pahodnych i darožnych umovach. Pa-za hadzinami pik. Čas u darozie moža źmianiacca, ale siaredni zakaz układvajecca ŭ 15 chvilin, i ŭ hadzinu taksist moža vykanać pry takich umovach 4 zakazy pa 3 rubli (1 dołar). U hadzinu — 4 dołary ŭ ekvivalencie.
Tak, klijent płacić (taksama ŭ siarednim za pajezdku) 10 rubloŭ. Ale taksist z hetaj sumy addaje:
- pracent Jandeksu (ci inšamu dyśpietčaru),
- pracent parku ci fiksavanuju sumu arendy aŭto,
- hrošy na paliva,
- hrošy na amartyzacyju (kali na svajoj mašynie, a tam jašče dadajecca FSAN, padatak i inšyja vydatki).
U vyniku zastajecca toj samy dołar za 15 chvilin.
A ciapier uspomnim śniehapad hetaj zimoj, jaki i vyklikaŭ abureńni, maŭlaŭ, taksisty nažyvajucca.
I nichto nie ŭličvaje čas u darozie, jaki istotna źmianiajecca.
Kab dajechać da vas, taksistu ŭ zaviruchu pa jašče nie pasypanych kamunalnymi słužbami darohach treba ŭžo nie 5 chvilin, a 10. A kali popyt vialiki, a mašyn na linii mała (nie ŭsie taksisty chočuć pracavać u niepahadź i navat u hadziny pik), to ŭžo nie 10, a 15 chvilin.
I advieźci pasažyra z punkta «A» ŭ punkt «B» užo taksama nie 5 chvilin (u siarednim), a 10-15. I dajechać da novaha klijenta.
I voś taksist robić užo nie 3‑4 pajezdki ŭ hadzinu, a 2. I kali dyśpietčar, naprykład, toj ža Jandeks, nie budzie pavyšać košt pajezdki, to kiroŭca atrymaje ŭsio toj ža dołar. Nu ok. Pry «nievialikim pavyšeńni» — 1,2 — 1,3 za dźvie pajezdki ŭ hadzinu. I heta ŭžo 2,6 dołara.
A nahruzka ŭ zaviruchu, doždž i navat prosta ŭ «korkavyja» hadziny pik? A pavyšeńnie ryzyki DTZ? U vyniku kiroŭca zarobić mienš, a zadziaŭbiecca bolš».
Vysnovu aŭtar pasta robić takuju: «I voś heta voś usio ŭ pahadnieńni dyśpietčaraŭ i MARH nazyvajecca «sacyjalna-adkaznyja pavodziny». Voś tolki laža jano nie na Jandeks ź jaho miljardnymi abarotami i navat nie na parki. A mienavita na kišeniu kiroŭcaŭ. Jak najomnych, tak i IP.
Ci pajedzie kiroŭca pry takich umovach pracavać? Nie. Da vašych pasłuh — hramadski transpart.
Pry hetym lubaja śfiera pasłuh pavyšaje ceny z pryčyny ekanamičnaj metazhodnaści. Za apošnija piać hadoŭ maja stryžka ŭ cyrulni vyrasła prykładna na piać rubloŭ. I ja nie aburajusia, ale i cyrulnika sabie ŭ minus nie paviazu.
Choć u cełym ja nie suprać hramatnaj sacyjalnaj adkaznaści. U hadziny pik ci ŭ niepahadź ja hatovy vieźci ilhotnikaŭ pa źnižanym taryfie. Piensijanieraŭ, studentaŭ, vieteranaŭ i ŭsich, kamu ilhoty pałožany. Ale čamu ja pavinien dastaŭlać sabie ŭ stratu, ale z kamfortam ałkaša, jaki prapiŭ pałovu hrošaj u kazino, bo jon jak toj Jasienin u zaviruchu «nie dojdzie dadomu ź siabroŭskaj papojki» — voś hetaha ja nie razumieju.
Ale kiroŭcaŭ pra heta nichto nie pytaŭsia. Apieratary damovilisia, pahadnieńnie padpisali. Jak heta budzie pracavać — pahladzim. Ale nakatvać kiłamietry sabie ŭ stratu taksisty dakładna nie buduć.
Tut i tak chleb ciažki, a dachod tak sabie. Prosta razyducca pa inšych śfierach. A dla tych, chto zastaniecca na rynku, dyśpietčary buduć vymušanyja padymać taryfy. Tamu što budzie raści popyt. Inakš taksisty znoŭ syduć u cień. Ci ich nie budzie naohuł.
I my znoŭ uspomnim pra hramadski transpart. Tamu što «našy ludzi ŭ bułačnuju na taksi nie jeździać».
Kamientary
Pryvatniki pakul žyvyja po troch pryčynach:
1. jany prykarytnyja
2. da ich jašče nie dajšli ruki
3. chunta pakul nie moža razabracca z asablivaściami biznesu (nie muhuć zrazumieć jak zarablać)