Biełaruska źjeździła ŭ Niepał na try tydni za $1280. Jak tam było?
21‑hadovaja Alena razam ź siabroŭkami praviała ŭ Niepale try tydni: dva tydni jany chadzili ŭ hory, jašče tydzień žyli ŭ niepalskich vioskach. Usia pajezdka abyšłasia mienš čym u $1300. Dziaŭčyna raskazała Myfin.by, na čym možna zekanomić u Niepale i čamu maršrut vakoł Anapurny padychodzić navat pačatkoŭcam.

«Ja dumała, što Niepał — heta zanadta doraha i šalona daloka»
Luboŭ da pachodaŭ uźnikła ŭ Leny jašče ŭ dziacinstvie i z zachapleńnia pastupova pierarasła ŭ prafiesiju. Dziaŭčyna vodzić pachody i ekskursii ad roznych turfirm i maryć stać hidam-pravadnikom u hornych pachodach. Niepalskija Himałai taksama byli jaje maraj, ale zdavalisia niedasiažnymi ŭ najbližejšaj budučyni.
— Heta nie pieršaje majo padarožža: jak hid ja stažyravałasia na Kaŭkazie, z chłopcam jeździła aŭtaspynam u Kareliju i na Ałtaj — uvohule chaču adpravicca ŭ kruhaśvietnaje padarožža aŭtaspynam! Jak bačycie, starajusia padarožničać biudžetna, pakul nie zarablaju šmat. Kali bačyła ŭ ryłsach videa ź Niepała, nie dumała pra pajezdku ŭsurjoz: zdavałasia, što heta zanadta doraha i šalona daloka.
Usio vyrašyŭ vypadak. U listapadzie minułaha hoda siabroŭki prapanavali Alenie vyhadnuju canu na avijabilety — tak zapłanavany biudžet pajezdki źmienšyŭsia z $1500 da $1300.
— My sačyli za pačatkam prodažu biletaŭ sa źnižkaj: kali b nie paśpieli, zamiest $400 zapłacili b usie $600. Pieraloty i vizy stali samaj vialikaj častkaj vydatkaŭ. Ahułam na ich syšło $788.
Bilety tudy-nazad u Indyju — $411 z bahažom.
Bilet Deli — Katmandu ad Royal Nepal Airlines — $92,4.
Bilet Katmandu — Deli ad IndiGo — $162.
Viza ŭ Indyju — $41,5.
Strachoŭka — €7 + €20.
Viza ŭ Niepał — $50 na 30 dzion.
Čamu ludzi jeduć na Anapurnu?
Pierachod vakoł Anapurny pad siłu navat pačatkoŭcam, ličyć Alena, tamu hety maršrut taki papularny siarod turystaŭ.
— Kulminacyja maršrutu — pieravał Taronh-Ła. Jaho vyšynia — 5416 mietraŭ. Dla paraŭnańnia: viaršynia Elbrusa — 5642 mietry. Ale kali dla Elbrusa patrebnyja ledarub, koški i strachoŭka, to Taronh-Ła — piešy maršrut: minimum ryštunku, vyšynia pieranosicca lahčej, u siezon klimat bolš stabilny. Pa darozie ŭ kožnaj vioscy jość łodžyi — nievialikija hateli dla turystaŭ, dzie jość łožki i ježa.

Tak prosta dabracca da Anapurny nie atrymałasia. Spačatku Alena ź siabroŭkami prylacieli ŭ Deli, adtul — u Katmandu. Taksi z aeraporta da hatela kaštavała $5,6, dźvie nočy ŭ hateli — $20 na traich. Tam dziaŭčaty ŭpieršyniu paznajomilisia z haścinnaściu miascovych žycharoŭ.
— Na druhi dzień z-za vialikaj kolkaści ŭražańniaŭ my zabylisia kupić ježu na viačeru i śniadanak. Heta stała prablemaj: vychodzić treba było a piataj ranicy. Vyrašyli paprasić dapamohi ŭ haspadara. Spačatku jon razhubiŭsia, bo nikoli ŭ žyćci nie hatavaŭ, a potym nakryŭ ceły stoł — i doŭha admaŭlaŭsia brać čajavyja. Pryčym hatel byŭ vielmi prosty: ščyra kažučy, my aryjentavalisia tolki na canu. Numar zabraniravali zahadzia, ale možna znajści žyllo i na miescy.

U Katmandu padarožnicy aformili abaviazkovy dazvoł na maršrut za $20, patracili $6,1 na ježu i kupili dva hazavyja bałony za $6.
— Za ŭsio płacili najaŭnymi: ja nidzie, navat u haradach, nie bačyła terminałaŭ. Mienšuju častku hrošaj mianiali ŭ aeraporcie, bolšuju — u horadzie: kurs adroźnivaŭsia prykładna na 10 rupij.
«Handlavacca — abaviazkovaja častka kulturnaj prahramy»
Niepalcy dobryja, vietlivyja i zaŭsiody imknucca dapamahčy, navat kali drenna razmaŭlajuć pa-anhlijsku. Bolšaść viedaje ŭsiaho niekalki anhlijskich słoŭ — dla paŭnavartasnaj razmovy hetaha mała, ale dla «pryvitańnie — byvaj» dastatkova.
— Handlavacca ź niepalcami — abaviazkovaja častka kulturnaj prahramy. Uličvajcie «padatak na bieły tvar», tamu śmieła źbivajcie 10—20% ad cany. U Katmandu my kuplali viatroŭki i puchaviki — praściej i tańniej nabyć ich na miescy, čym vieźci ź Minska. Dva puchaviki i dźvie viatroŭki ŭdałosia vytarhavać za 10 tysiač rupij (65 dalaraŭ) zamiest pieršapačatkovych 16 tysiač (105 dalaraŭ).

Vas buduć pałochać i pytacca: «Dzie jašče vy znojdziecie takija rečy?» Dyk voś — dzie zaŭhodna! I pradaŭcy heta viedajuć, tamu ŭ rešcie rešt zhadžajucca na źnižku. Ale važna nie pakazvać zacikaŭlenaści, inakš canu mohuć padniać udvaja — pravierana.
«Nie zhadžajciesia na vialiki aŭtobus sa zručnymi kresłami»
Z Katmandu dziaŭčaty adpravilisia ŭ Biesisacharu na aŭtobusie — bilet kaštavaŭ $5. Adtul na džypie dabralisia da Sajanha, adkul pačynaŭsia maršrut vakoł Anapurny.
— Maja asabistaja parada — jeździcie na miascovych mikraaŭtobusach. Bilet kaštuje 700—900 rupij, a nie 1200 (4,6 — 5 dalaraŭ, a nie 8), jak na vialiki aŭtobus, i daroha zajmaje šeść, a nie dziesiać hadzin. U kasie mohuć uhavorvać sieści ŭ vialiki aŭtobus z «vialikimi zručnymi kresłami» — važna nie zhadžacca i pakazvać palcam na maleńkija maršrutki.

Bilety Alena raić kuplać u kasach — u kiroŭcy jany daražejšyja na 250—300 rupij. Ale časam vybaru niama: za pajezdku na džypach da miesca startu jany płacili pa $10 z čałavieka za paŭtary hadziny darohi. Inakš da Anapurny nie dabracca.
«Na harbacie zekanomili kala $80!»
— Pachod zaniaŭ dva tydni. Ranicaj my vychodzili, uvieś dzień byli ŭ darozie i načavali ŭ łodžyjach. Za dzień tracili kala $13 na łožak, ježu i haračuju vadu. Asabliva siabie nie abmiažoŭvali, ale i nie raskošvali: naprykład, nie zakazvali šmat ježy, a brali tolki samaje nieabchodnaje.

Čym vyšej padymaješsia, tym mienš płaciš. Nižej za 3000 mietraŭ za pakoj treba płacić, vyšej možna biaspłatna spynicca ŭ łodžyi, zamoviŭšy viačeru i śniadanak.
— Dziakujučy harełkam my dobra zekanomili na haračaj vadzie. Biez harbaty ŭ harach choładna i sumna, tamu pješ jaje pastajanna, ale kali kuplać u łodžyjach, možna vydatkavać cełaje bahaćcie. Tamu my kipiacili vadu sami i prosta kuplali pitnuju vadu — pić z krynic u Azii ryzykoŭna. Tak na harbacie zekanomili kala $80! Vada kaštavała $7,1, prysmaki — $8,9, survetki — $2, kava — $7,4. Ahułam za čas pachodu patracili $160,4.
«Kali ŭ ciabie niešta balić — heta ŭ lubym vypadku hornaja chvaroba»
Kali vyšynia pavialičyłasia z 3400 da 3700 mietraŭ, u Aleny pačałasia hornaja chvaroba, jakuju taksama nazyvajuć «harniaškaj».
— U kožnaha jana prajaŭlajecca pa-roznamu: hałaŭnym bolem, młosnaściu, prablemami sa straŭnikava-kišačnym traktam, apatyjaj — zvyčajna pakutuje samaje ŭraźlivaje miesca. Tamu ludziam časta nie rajać adpraŭlacca ŭ hory z chvorymi zubami, — raskazvaje Alena. — U mianie «harniaška» pahoršyła psichałahičny stan. Jašče da pajezdki ja pačała chvalavacca z-za vyšyni, a na miescy tryvoha tolki ŭzmacniłasia. Arhanizm pačaŭ supraciŭlacca padjomu — vidać, dumaŭ, što pamre «voś prosta tut»: serca rezka biłasia, baleła hałava. Ja adnaŭlałasia dzień, a potym, vybirajučy pamiž tym, kab spuścicca ŭ viosku ci pasprabavać iści dalej, vybrała druhoje. Viarnucca ja zaŭsiody paśpieju!
Kulminacyja maršrutu
— Na pieravał pačali padymacca amal a piataj ranicy. Ciemra, lichtaryki, viecier prabiraje da kaściej, vada ŭ butelcy zamierzła, nos ciače. Amal a vośmaj my, radasnyja i źmiorzłyja, dabralisia da pieravału i razam ź inšymi padarožnikami padzialili šakaładku ŭ domiku na viaršyni.

Adna z raspaŭsiudžanych pamyłak — dumać, što ź pieravału adkryvajecca zachaplalny vid, kaža Alena. Nasamreč užo pa darozie vakoł Anapurny adkryvajucca cudoŭnyja krajavidy, i piejzažy Himałajskaha chrybta tam značna pryhažejšyja.
— Pamiataju, jak na čaćviorty dzień šlachu my ŭpieršyniu ŭbačyli Anapurnu, — u mianie adniało movu.
A naviersie — drobnyja kamiani, śnieh, čajny domik ź biarvieńnia, pastamient. Ale na pieravał iduć nie dziela vidaŭ: kali dajšoŭ — značyć, zdoleŭ padniacca na takuju vyšyniu!


Taronh-Ła nie zaviaršaje maršrut, ale časta stanovicca apošnim punktam pierad spuskam u harady.
— Unizie nas čakaŭ Muktynatch — pałomnicki horad, kudy mnohija prychodziać, navat nie staviačy za metu padniacca na Taronh-Ła. Ale paśla dvuch tydniaŭ spakoju i cišyni znachodzicca ŭ Muktynatchu składana: tam zanadta pylna, ludna i šumna. Tamu my adrazu pajechali ŭ Kahbieni — usiaho 10 kiłamietraŭ roźnicy, ale tam značna cišej.
«Intraviertam moža być ciažka»
Nie paznajomicca ź ludźmi padčas pachodu pa Niepale — vielmi składanaja zadača, pryznajecca Alena. Dy i nie zavodzić znajomstvaŭ ciažka: paśla dnia ŭ darozie vielmi chočacca z kimści padzialicca ŭražańniami ad maršrutu.

— U Niepał jeduć ludzi z usiaho śvietu: my pasiabravali z francuzam, aŭstralijcam, niemcam, palakam, sustrakali anhličan i izrailcian. Maršrut adzin, usie chodziać pa adnych i tych ža punktach, tamu niekalki razoŭ pierasiakaješsia ź ludźmi i paśpiavaješ pasiabravać. Ź niepalskim hidam my čatyry dni išli adnym maršrutam, a potym zusim vypadkova sustrelisia ŭ Kahbieni — jon pačastavaŭ nas harbataj masała, heta sapraŭdy ščodry žest.
«Kali nie kuplać suvieniry i nie brać bahaž, možna zekanomić paru socień dołaraŭ»
Z ulikam usich vydatkaŭ, u tym liku $150 na suvieniry, Alena ŭkłałasia ŭ $1280 za try tydni.
Bilety i vizy — $788,4.
Vydatki ŭ Katmandu pierad pačatkam pachodu (ryštunak, žyllo, ježa, dazvoł na maršrut) — $75,4.
Pajezdki da miesca startu — $30,2.
Vydatki padčas pachodu — $160,4.
Vydatki ŭ haradach paśla pachodu (ježa, žyllo, naviedvańnie cikavych miescaŭ) — $88,5.
Suvieniry — $120.
Nie zapisała, ale patraciła — $17,5.
Dziaŭčyna ŭpeŭnienaja, što ź ciapierašnimi viedami mahła b zekanomić jašče bolš.

— Va ŭsim siabie abmiažoŭvać taksama nie varta. Paśla spusku z Anapurny my padarožničali pa haradach: zachodzili ŭ kaviarni i na fruktovyja fiermy, kuplali śviežavycisnutyja soki — litr kaštavaŭ 200—400 rupij ($1,30—2,61) u zaležnaści ad frukta. U Katmandu, jak i naležyć, naviedali Svajambunatch — chram małpaŭ ($1,3 dla turystaŭ), Pašupacinatch — chramavy kompleks Šyvy ($6,8). Abodva miescy abaviazkova varta naviedać!

Kab zekanomić, Alena raić jechać tolki z ručnoj pakłažaj, a ryštunak kuplać u turystyčnych haradach. Spalny miašok i pałatku dakładna možna vykraślić sa śpisa: spalny miašok nie spatrebiŭsia navat na vyšyni 4800 mietraŭ u nieaciaplalnych łodžyjach. Pałatka ekanomii nie daść, zatoje pryniasie lišnija kłopaty.
— Nie abaviazkova kuplać darahi ryštunak: heta nie alpinizm, a piešy maršrut, tamu na ryštunku možna spakojna ekanomić i ni pra što nie škadavać. Taja samaja kurtka, jakuju my vytarhavali za paru dołaraŭ, dapamahła mnie pierajści pieravał, potym spatrebiłasia na Elbrusie, i ja ŭpeŭnienaja, što budzie radavać mianie i dalej. Ukłaścisia ŭ $100 za ŭvieś kamplekt ryštunku bolš čym realna — dzie jašče vy znojdziecie takija ceny?

Adpravicca ŭ Niepał pad siłu navat pačatkoŭcu, upeŭnienaja Alena. Prosta treba nadać čas i siły padrychtoŭcy.
— Lepš, kab u vas byŭ choć niejki dośvied arhanizacyi samastojnaha padarožža, nie abaviazkova pachodnaha, kab vy nie razhubilisia na miescy. Dla samoha pachodu śpiecyjalnych turystyčnych navykaŭ nie treba — bazavaj fizičnaj padrychtoŭki budzie całkam dastatkova. Nasić zaplečnik moža być niazvykła, ale možna skarystacca pasłuhami nasilščykaŭ. Adnak treba pamiatać, što heta ŭsio ž pachod: časam my ŭciakali ad kamianioŭ, jakija padali, ślizhali pa śniezie, ciarpieli doždž. Ale pryhožych vidaŭ i krutych uražańniaŭ było značna, značna bolš.

Hety maršrut maksimalna pryjazny da pačatkoŭcaŭ. Kali meta — padarožničać biudžetna, heta całkam mahčyma. Kali chočacca kamfortu — možna znajści łodžyi z łožkami z padahrevam, skarystacca pasłuhami nasilščykaŭ i mnohimi inšymi rečami, jakija robiać padarožža praściejšym.
Kamientary